Motto tygodnia: Zrozumcie to wreszcie – ktoś może was wyhuśtać w areszcie.

ico-1
numer 29/2018
Autor:

Prezes wytłumaczył w pisowskiej telewizji, dlaczego Szydło dwa razy przerżnęła wybory na przewodniczącą komisji ds. zatrudnienia i spraw socjalnych Parlamentu Europejskiego. „Zapłaciła po prostu za to, że jest reprezentantką katolickiego kraju i uznaje chrześcijańskie wartości” – powiedział prezes. Dodał, że po drugiej porażce Szydło do Morawieckiego młodszego zadzwoniła z przeprosinami kanclerz Niemiec Angela Merkel. „Gazeta Wyborcza” i „Die Welt” ustaliły, że to kłamstwo, ponieważ kanclerz Republiki Federalnej Niemiec nie przeprasza za to, co się dzieje w PE.

 

Klęska Szydło była wendettą za uwalenie kandydatury Timmermansa na przewodniczącego Komisji Europejskiej – wyjaśnił z kolej Karczewski, marszałek Senatu. W ramach wendetty za uwalenie Szydło pisowscy eurodeputowani już, już chcieli uwalić kandydaturę Ursuli von der Leyen na przewodniczącą KE, ale w ostatniej chwili poszli po rozum do głowy i zagłosowali „za”.

 

Są jednak tacy, którzy nie wierzą w rozum pisowców i spekulują, że w zamian za poparcie von der Leyen Europejskim Komisarzem ds. Energii zostanie Polak. Polak z PiS-u.

 

Przewodnicząca von der Leyen w przemówieniu programowym zapowiedziała, że do przestrzegania zasad praworządności w państwach członkowskich będzie przywiązywać równie dużą wagę jak jej poprzednicy. Na to odezwał się Duda, prezydent. Powiedział, że od pewnego czasu „z ubolewaniem” postrzega działalność KE wobec polskiego wymiaru sprawiedliwości, komisja bowiem nie ma „traktatowego tytułu” do ingerowania w polski system sądowy. Założymy się, że ma tytuł?

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.