Motto tygodnia: Sprawa Igora Stachowiaka pokazuje, jaka jest władza Ziobry i Błaszczaka.

Autor
M.Z.

Żołnierze wyklęci przez AK

numer 3/2017

PiS prowadzi politykę ahistoryczną.

19 stycznia 1945 r., w tydzień po tym jak ruszyła zimowa ofensywa Armii Czerwonej z nad Wisły ku Odrze, gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” pełniący obowiązki Komendanta Głównego Armii Krajowej (po odejściu gen. Bora-Komorowskiego do niemieckiej niewoli) wydał rozkaz rozwiązujący tę organizację i zwalniający jej żołnierzy od przysięgi. To skądinąd bardzo ważne wydarzenie w dziejach polskiego wojennego ruchu oporu nie przyciąga uwagi jego dzisiejszych apologetów. W oficjalnej polityce historycznej jest zbywane zdawkowymi relacjami kronikarskimi. Kłóci się bowiem z obecnie eksponowanym kultem powojennego podziemia antykomunistycznego, przyćmiewającym i wypierającym do niedana jeszcze dominujący kult AK.

W istocie bowiem rozwiązując AK i jej KG władze państwowe na wychodźstwie nakazały zaprzestania na terenach zajętych przez Armię Czerwoną oporu zbrojnego.

W ostatnich słowach pożegnalnego rozkazu z 19 stycznia gen. Okulicki apelował o dochowanie wierności idei „Niepodległego Państwa Polskiego”, ale zastrzegał, że w tym działaniu „każdy z was musi być dla siebie dowódcą”. Decyzję o rozwiązaniu AK poprzedziła długa dyskusja w kraju i w Londynie. Po obszernej wymianie poglądów z krajem 16 listopada 1944 r. rząd uchwalił wytyczne dla Armii Krajowej. Wykluczały one na terenach zajętych przez Armię Czerwoną opór zbrojny, nakazywały rozwiązanie istniejących oddziałów konspiracyjnych i partyzanckich oraz wydzielenie z siatki AK komórek cywilno-wojskowych, których zadaniem będzie oddziaływanie propagandowe na społeczeństwo i informowanie rządu o sytuacji politycznej. Rozkaz z 19 stycznia był konsekwencją tych ustaleń i wyrazem wspólnego stanowiska krajowej KG AK oraz prezydenta i rządu. Stanowisko Wodza Naczelnego pozostawało po dymisji gen. Sosnkowskiego w praktyce nieobsadzone. Sprawował je bowiem gen. Bór-Komorowski przebywający w niemieckiej niewoli. Aby zapewnić realizację przyjętych zaleceń, gen. Okulicki polecił komendantom okręgów jeszcze przed 19 stycznia „przygotowanie likwidacji czynnych oddziałów” oraz „staranne zakonserwowanie i zamelinowanie broni i sprzętu łącznościowego”.

Całość na łamach

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.