Motto tygodnia: Wpadki, pomyłki i byki – Duda poleciał do Ameryki.

Choć rządzimy dwa lata, to wciąż pewne sprawy idą bardzo ciężko, także dlatego, że wszędzie natykamy się na ludzi z ogromnym deficytem świadomości narodowej.

Jarosław Kaczyński, „Do Rzeczy”, 12 lutego

 

Trzeba bardzo mocno podkreślić, że kategoria narodu nie jest kategorią socjologiczną czy polityczną, ale kategorią biblijną, to znaczy należy do porządku stworzenia, którego dokonuje Bóg Stwórca. Kategorii narodu nie da się zastąpić przez żadne inne pojęcie: ani obywatelstwa, ani społeczeństwa, bo one są wyprowadzone z płaszczyzny państwowej, czyli są związane z zewnętrzną organizacją społeczności.

prof. Tadeusz Guz, „Nasz Dziennik”, 9 lutego

 

Nawiązując poważnie do przesłania fatimskiego, powinniśmy dokonać deateizacji i dematerializacji polskiego systemu edukacji. Kolejną palącą kwestią jest wprowadzenie pełnej ochrony życia i przywrócenie prawa naturalnego jako fundamentu polskiego prawodawstwa. Dziś cała nauka polska i polska szkoła kwestionuje istnienie Boga, nie wyjaśnia także systemowo, kim jest człowiek, co ma znaczący wpływ na kształt katolicyzmu kolejnych pokoleń Polaków, który może ulegać spłyceniu i ograniczać się do sentymentalizmu.

Guz

 

Doświadczenia z ostatniego trzydziestolecia też wskazują, że ci, którzy gotowi byli rezygnować z suwerenności Polski na rzecz instytucji międzynarodowych, przejawiali zarazem niechęć do Kościoła. Czy to przypadek, że ci sami ludzie, którzy polskość nazywali „nienormalnością”, tak często grali na antyklerykalnej i antykatolickiej nucie? Te doświadczenia tworzą polską i katolicką tożsamość.

Henryk Zielński, „Idziemy”, 11 lutego

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Nie kojarze tego skrotu…prof. Tadeusz Guz. On jest profosem?

  • O Matko, a p. prof. Tadeusz Guz to gdzie się, pardons – jak mawiał mój do-ca baterii kładąc akcent na ostatnią zgłoskę – habilitował, że plecie takie dyrdymały o narodach, że są one kategorią biblijną, co ?! No to jak nazwać „przedbiblijnych” Egipcjan Fenicjan, Babilończyków – plemieniem, klanem, czy jak, kuervas ?! Co do owego „prawa naturalnego”, to tyż ni przypiął ni wypiął, że przypomnę Szan. Panu Profesorowi, że pierwszy prawodawca w historii cywilizacji, niejaki Hammurabi, któren tak na oko z 1.700 lat przed Chrystusem wydał pierwszy kodeks, głęboko w dupie miał „prawa naturalne”, a preambuła jego kodeksu brzmiała mniej więcej tak: – „Aby bogaty nie czynił krzywdy biednemu, a wdowom i sierotom żeby było dane prawo”. I żeby było jasne, Drogi Profesorze – nie jestem wrogiem chrześcijaństwa, ale wręcz katem na tych, którzy Naszą Wiarę wykorzystują wręcz idiotycznie. Hej !-

  • Najwięcej niechęci do Kościoła nauczyli mnie biskupi, oni są specjalistami od sprzedawania znaku towarowego Jezus Chrystus

  • guz ty sie wytnij poki czas, amoze to juz za pozno?

  • guz ty sie wytnij poki czas, a moze to juz za pozno?