Motto tygodnia: Czy to przejaw bałaganu, szczyt o Iranie bez Iranu?

Rozdział Kościoła od państwa. Proszę bardzo. Tylko wówczas niech katolicy dają na wszystko to, co nie jest komunistyczne, co nie od nich wychodzi. Niech tamci urządzają sobie życie, np. jak chcą robić te ateistyczne sprawy, manifestacje, niech to robią ze swoich pieniędzy, a nie biorą z podatków katolików. (…) Na przykład problem religii w szkole. Pojawił się postulat, aby nie finansować religii w szkole, a kto płaci podatki? Większość w Polsce to katolicy i ta mniejszość ma zabrać katolikom nawet taką możliwość, ale pieniądze ich wezmą. Tak? Także to jest kontynuacja tamtego kłamstwa, tamtych oszczerstw, tamtej przemocy.

Tadeusz Rydzyk, Radio Maryja, 14 stycznia

 

Państwo ma obowiązek zabezpieczyć całokształt rozwoju młodego człowieka. To są podstawowe obowiązki państwa wobec obywatela. A budżet państwa to są podatki poszczególnych osób, w tym rodziców, którzy posyłają dzieci na lekcje religii. (…) Mamy z dnia na dzień przykłady, że wysiłek wychowawczy, jakim są lekcje religii, nie może być uszczuplany, ale wprost przeciwnie – musimy zjednoczyć siły do tego, żeby naprawdę pomóc ludziom odnaleźć się w tym wielkim bałaganie.

bp Romuald Kamiński, Radio Maryja, 14 stycznia

 

Nie ma żadnych podstaw do tego, żeby wykonujących swoją pracę w oparciu o gwarancje konstytucyjne nauczycieli jednego przedmiotu przy tych samych kwalifikacjach wykluczać z rady pedagogicznej. Ponadto zasadnicze wątpliwości z perspektywy zasady dobra dziecka budzi wyłączenie z prac rady pedagogicznej części osób, które pełnią funkcje dydaktyczne i wychowawcze w szkole oraz posiadają wiedzę o rozwoju dziecka. Postulat, że katecheta nie powinien być członkiem rady pedagogicznej, jest przejawem dyskryminacji, stygmatyzacji i wykluczania.

Paweł Rytel-Andrianik, Radio Maryja, 11 stycznia

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.