Motto tygodnia: Czapki z głów i w górę kiecki – będzie rządził Morawiecki.

Autor
Michał Marszał

Wymiana uprzejmości z posłem PiS

numer 28/2017

Poseł Dominik Tarczyński jest uznawany za wschodzącą gwiazdę Prawa i Sprawiedliwości. 38-letni polityk dał się w przeszłości poznać m.in. jako publicysta mediów Sakiewicza, reżyser filmów katolickich oraz pierwszy polski importer Johna Bashobory, księdza naciągacza z Ugandy, robiącego bez żenady w bambuko tysiące chorych na całym świecie. Gdy w 2011 r. podczas dyrektorowania w TVP pod Tarczyńskim zaczął chwiać się stołek, zamiast do Bashobory udał się na kilkumiesięczne zwolnienie lekarskie opłacane przez ZUS.

„Powinienem być aktywny, żeby wracać do pełni zdrowia, a osamotnienie i wykluczenie społeczne na pewno nie pomogłoby mi w tym trudnym okresie życia” – tłumaczył przyłapany mimo zwolnienia na robocie w namiocie „Solidarnych 2010” na Krakowskim Przedmieściu.

Tarczyński został posłem w 2015 r. Bliskie relacje z prezesem Kaczyńskim i prezydentem Dudą zaprocentowały tym, że poseł rzadko wychodzi ze studiów telewizyjnych. Pełno go również w mediach społecznościowych, w których prowadzeniu wspierany jest przez najmowanych przez PiS „trolli” – osoby prowadzące często fałszywe profile, komentujące wydarzenia w sposób zgodny z linią partii – tak, by postronny obserwator mógł wyciągnąć słuszne wnioski, co na różne tematy sądzą zwykli Polacy.

Poseł Tarczyński kocha siebie z wzajemnością: chętnie dzieli się filmami, w których rzekomo (tytuły oryginalne) „koncertowo zMIAŻDŻYŁ manipulanta z PO”, jako „MISTRZ wagi ciężkiej nokautuje PrOpagandowca Święcickiego” lub „MASAKRUJE zaKODowanych w 20 sekund”.

W odróżnieniu od większości polityków Prawa i Sprawiedliwości, Tarczyński włada językiem angielskim, który szlifował w Londynie jako asystent brytyjskiego egzorcysty – ćwicząc zapewne odmianę czasowników z Szatanem – oraz jako polonijny prezenter muzyki chrześcijańskiej w radiowym programie „Uwielbienie na antenie”.

Krajowe podwórko to najwidoczniej dla posła Tarczyńskiego zbyt mało – 22 czerwca pochwalił się w internecie filmem o jakże skromnym tytule „Dominik Tarczyński miażdży dziennikarkę BBC w sprawie Polski i UE!”. Podczas trwającej 6 minut rozmowy poseł PiS rzuca wziętymi z sufitu argumentami: „Polska wydaje 4 razy więcej na pomoc Syryjczykom aniżeli za czasów poprzedniej władzy”; „Ja jestem prawnikiem i pozwól mi powiedzieć, że to nie są prawdziwi uchodźcy” albo „262 tysiące uchodźców gdzieś zniknęły w Niemczech i nikt nawet nie wie, gdzie oni są i co robią”.

Partyjni klakierzy szybko zaczęli wychwalać w komentarzach geniusz Tarczyńskiego: „Brawa dla Pana posła, pięknie ją zgasił!”; „Ten gość jest niesamowity! Prawdziwy Polak”; „Brawo Panie Dominiku, niech Pan startuje na PREZYDENTA”. I wyrazili przy okazji opinie o dziennikarce BBC: „totalnie pierdolnięta”; „retoryka tej pizdeczki rodem z tvn”; „ta szmata miała ciapaty akcent”. Dostało się też samej stacji: „BBC to lewacki ściek, dlatego nie dają się wypowiedzieć komuś, kto ma inne poglądy”; „teraz to już tylko takie wybijające fekaliami lewackie szambo medialne” albo „BBC – BIG BLACK COCK” (DUŻY CZARNY KUTAS).

Michał C., jeden z internautów niekoniecznie zakochanych w Tarczyńskim, zaczął przyglądać się występowi posła i przysłał mi e-mail, który dostał z brytyjskiej stacji. Niall Graham, pracownik BBC, wyjaśniał w nim, że udostępniony przez Tarczyńskiego film „nie wydaje się być produkcją BBC i używa marki BBC”, a sprawa została skierowana do wyjaśnienia. Internauta tłumaczył, że Tarczyński podał nieistniejącą nazwę programu, nie zdradził nazwiska dziennikarki o niezbyt brytyjsko brzmiącym akcencie, a samo wideo jest jedynie zapisem dźwiękowym wywiadu, zilustrowanym zdjęciem Tarczyńskiego, logo BBC i tłumaczeniem na polski – w związku z czym polityk mógł wywiad sfabrykować, żeby zrobić sobie dobrze.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • O Matko, jeśli to recht, co pisze Michał Marshall, to tyn Dominik Tarczyński to taki sam aferał jak Marcin Plichta od Amber Golda, tyle że nie robi w złocie, tylko w mediach, kuervas !
    Hej !-

  • Przeciez te wszystkie chuje zaklamane tylko patrza jak sobie zrobić dobrze. To jest jakas tragedia i niedorozwiniecie tego narodu, ze nie widzi, czy nie rozumie. Mi peka serce i rozum placze za kazdym razem jak widze wyniki sondazy. Czy ze mna jest cos nie tak? Czy cała ta masa ludzka nie widzi, nie rozumie tej obludy i zaklamania? Ile jeszcze naduzyc musimy doswiadczyc aby dostrzec? Chujowe PO i tak zawsze bedzie sto tysiecy lepsze od tego zaklamanego czarnego skurwysynstwa, chlopca z plakatu jako prezydenta, brzydkiego durnego chlopa podajacego sie za premier, rycerza o oblakanych oczach w fotelu ministra obrony narodowej (kurwa!?) – ludzie opamietajcie sie