Motto tygodnia: Hop, siup, po kanapie! Berczyńskiego nikt nie złapie!

Władza tryska na marmury

numer 36/2015

Polska – kraina tysiąca fontann.

Co jest niezbędne w każdej polskiej wiosce, w każdym miasteczku, o metropoliach nie wspominając? Jeśli ktoś pomyślał o szkołach, bibliotekach, żłobkach, przedszkolach czy nowym chodniku albo halach widowiskowych, stadionach czy nawet aquaparkach, to i tak w dziesiątkę nie trafił. Dla władzy samorządowej najważniejsze są fontanny.

Wystarczy się przejechać po kraju, by zobaczyć, że na każdym skrawku reprezentacyjnego terenu powstały w ostatnich latach wodotryski.

*

Dla kogoś nieobeznanego z zagadnieniem sikającej wodą hydroinstalacji taka fontanna to kilka rurek, do których tłoczona jest woda, która potem wylewa się do zagłębienia. Nic bardziej mylnego. Fontanna to coś więcej. Fontanna to prestiż, dowód na to, że władza samorządowa jest z ludem i dla ludu.

Najszybciej doszedł do tego przekonania prezydent Piły. Od kilku lat co roku otwiera kolejny pilski wodotrysk. W mieście jest już 6, a może już 7 fontann. Przeciętny koszt każdej to pół miliona złotych.

Kutno sroce spod ogona nie wypadło. W związku z tym strzeliło sobie w pełni zautomatyzowaną i podświetlaną fontannę, z której woda tryska na różne wysokości w różnych odstępach czasu. Koszt? Blisko milion.

W Złotowie z kolei otwarto fontannę „muzyczną” – jest poświęcona ruchowi muzycznemu. Na inwestycję poszło kilkaset tysięcy, ale dzięki temu była okazja, by złotowianie przy okazji uroczystego odpalenia wodotrysku dowiedzieli się, że działają u nich Chór Towarzystwa im. św. Cecylii, Chór Nauczycielski i Orkiestra Dęta OSP.

W Raciborzu odpalenie fontanny stało się przyczyną manifestacji religijno-turystycznej. Śpiewały i grały dzieci z lokalnych szkół. Bracia kurkowi wystrzelili na wiwat z armaty, a proboszcz pokropił skwer i fontanny wodą święconą. O wydanych na to 2,4 mln zł nikt nie wspomniał.

Karpacz też może się pochwalić się fontanną z iluminacją. Automatyczne urządzenie tworzy 10 wodnych obrazów. Koszt budowy ledwie 132 tys. zł, a i tak 85 proc. dała Unia Europejska ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Republika Czeska –Rzeczpospolita Polska 2007-2013, projekt „Podziemne Karkonosze”.

*

Skala ufontannowienia rośnie wraz w wielkością miasta.

Katowice wybudowały fontannę obsadzoną płytami marmurowymi, z której woda kaskadowo spływa w kierunku gmachu urzędu miasta. Poszły na to 3 mln zł.

Szczecińskie sikawki dostosowane są do współpracy ze światłem i dźwiękiem. Można na nich przygotować dowolny program zmiany strumieni wody. Po zmierzchu całość mieni się różnokolorowymi światłami. Wybecelowano ponad 3,5 mln zł.

Na placu Heweliusza w Gdańsku hula za ok 2,8 mln zł fontanna „bazującą na systemie cienkiego lustra wody, w którym odbijają się elementy przestrzeni miejskiej”.

Fontanna multimedialna w Krakowie wykorzystuje 27 dysz wodnych wraz z oświetleniem. Misa wykonana jest z włoskiego złocistego granitu oraz wyłożona mozaiką. Poziom wody w dolnej niecce jest uzupełniany automatycznie przez 3 kaskady płynące z niecki górnej. Koszt budowy fontanny wraz z rewitalizacją placu Szczepańskiego wyniósł ok. 15 mln zł.

Bydgoska fontanna kosztowała 2,5 mln zł. Porównywalny ludnościowo z Bydgoszczą Rzeszów poszedł jeszcze dalej – na sikawki wyasygnował 7 dużych baniek.

Łódź też strzeliła sobie fontannę muzyczną, której urzędniczy opis rzuca na kolana. „Swoją kompozycją fontanna przypomina dwie fale morskie. Jej niecka główna ma wymiary 35 x 7m. Wyposażona została w 272 dysze o różnorakich funkcjach – 27 z nich odpowiada za efekt tworzenia fali i »wyrzucanie« wody na wysokość ok. 15 m. Ponadto wyróżnić możemy także: 130 dysz podstawowych, 8 dysz spieniających, 29 dysz tworzących tzw. »pagórki wodne« oraz 78 odpowiadających za emisję dźwięku. Cała konstrukcja sterowana jest przy pomocy urządzeń komputerowych, ulokowanych pod jej powierzchnią. Dla dodatkowego efektu wizualnego, w jej pobliżu zamontowano też szereg świateł liniowych”. I to wszystko za zaledwie 5 mln zł.

całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.