Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

Prokuratura z Gdańska oskarżyła 48-letniego mężczyznę o gwałt na 19-latku. Do gwałtu miało dojść w gdańskim ośrodku dla osób w trudnej sytuacji mieszkaniowej. 19-latek powiedział o gwałcie kierownictwu ośrodka, które poinformowało prokuraturę. Policja zatrzymała 48-latka. Okazało się, że do niedawna był księdzem katolickim. Były ksiądz przyznał się do stosunku z 19-latkiem. Utrzymuje jednak, że do seksu doszło za obopólną zgodą i że zapłacił młodemu kochankowi 200 zł.

Prokuratura Rejonowa Szczecin-Zachód wyjaśnia sprawę gwałtu, do którego miało dojść w Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii im. Brata Alberta. Podczas wieczornej kąpieli jeden z podopiecznych miał wykorzystać seksualnie 15-letniego chłopca. Ze względu na dobro śledztwa prokuratura nie zdradza szczegółów. Kilka godzin po podaniu informacji przez lokalne media kuria opublikowała oświadczenie ks. Jarosława Dobrosza, dyrektora Centrum Edukacyjnego Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej (MOS im. Brata Alberta działa w jego strukturach) z zapewnieniem, że ośrodek w pełni współpracuje z organami państwowymi w celu wyjaśnienia zdarzenia. Przed sześciu laty ośrodek ze Szczecina znalazł się w centrum uwagi całej Polski, gdy byli wychowankowie oświadczyli, że byli wykorzystywani seksualnie przez ks. Andrzeja D., który kierował schroniskiem. Prokuratura umorzyła wtedy sprawę ze względu na przedawnienie.

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.