Motto tygodnia: Może tym razem się uda – mówi do nowego rzecznika prezydent Duda.

ico-1
Autor:

Konsternacja w Domu Pielgrzyma na Jasnej Górze. Zameldował się w nim wraz z towarzyszącą mu kobietą 22-letni katolik z miejscowości Łazy w powiecie zawierciańskim. Następnego dnia rano pielgrzym nie dawał znaku życia i jego zaniepokojona partnerka zawiadomiła pogotowie i policję. Lekarz stwierdził zgon, a prokurator nie znalazł śladów wskazujących na morderstwo. Sekcja zwłok nie dała odpowiedzi, co było przyczyną śmierci. Według prowadzących dochodzenie przyczyną tą mogły być zażywane przez mężczyznę środki odurzające bądź farmakologiczne.

„Z uwagi na niewystarczającą wysokość darów podczas wizyty duszpasterskiej z dnia 20.12.2016 r. informujemy, że powtórzenie kolędy w bloku nr 3 odbędzie się w środę 22.02.2017 r. od godz. 16:30. Prosi się o wzgląd na to, iż w obrębie Państwa osiedla mieszkaniowego zaplanowana jest budowa nowoczesnej Świątyni, zaś przynależność do Wspólnoty Wyznaniowej Powszechnego Kościoła Katolickiego nakłada na Wiernych określone obowiązki jako Wyznawców Wiary – w tym uczestnictwo w utrzymywaniu istniejących oraz tworzeniu nowych Domów Bożych, które są miejscem liturgii i eucharystii” – ogłoszenie tej treści ukazało się w jednym z bloków na terenie parafii Matki Bożej Królowej Męczenników w Bydgoszczy oraz na jednym z bydgoskich portali. Natychmiast zareagował proboszcz, który kategorycznie zaprzeczył, że chce przeprowadzić ponowną kolędę. O sprawie poinformował policję. Na podkreślenie zasługuje fakt, że bardzo wielu ludzi uwierzyło w ogłoszenie.

3 kolejne miesiące spędzi w areszcie ks. Mirosław L., dyrektor salezjańskiego domu dziecka na częstochowskim Stradomiu. Duchowny jest podejrzany o molestowanie dwóch wychowanków w wieku 14 i 15 lat i naruszenie nietykalności cielesnej trzeciego podopiecznego. Ksiądz siedzi w areszcie od 1 października zeszłego roku, mimo poręczeń wiernych z jego parafii oraz zapewnień zakonnych przełożonych, że stawi się na każde wezwanie prokuratury. Prokuratura, która wystąpiła o przedłużenie aresztu, tłumaczy, że wymaga tego dobro śledztwa i konieczność przesłuchania świadków, z których niektórzy nie mieszkają w Częstochowie.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.