Motto tygodnia: Wpadki, pomyłki i byki – Duda poleciał do Ameryki.

ico-1
Autor:

Niezastąpiony metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, zapowiedział nowy rodzaj miesięcznic – 11. każdego miesiąca odprawianie w kościołach diecezji nowenny w intencji ojczyzny. I tak aż do 11 listopada. Pomysł od razu podchwyciło kilku innych biskupów. Ale z całą pewnością chwyci w całej Polsce. Pomysł oczywiście związany jest bezpośrednio z obchodami stulecia niepodległości, ale chodzi w nim nie tylko o jubileusz. „Na naszych oczach tworzy się bowiem nowy porządek świata. Trzeba w nim wywalczyć miejsce na wolną Polskę” – ogłosili czarni. Czyli rechrystianizować Europę.

 

Pomysł Jędraszewskiego spodobał się nie tylko biskupom, ale także Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji, a przede wszystkim pochodzącemu z Podlasia wiceministrowi Jarosławowi Zielińskiemu. To właśnie podlascy policjanci poprzez specjalny okólnik otrzymali zachętę, aby uczestniczyli w mszach, nowennach i wspólnym śpiewaniu z księżmi i wiernymi pieśni religijnych i patriotycznych w ramach cyklicznego wydarzenia „Nowenny niepodległości”. No i niech się który nie stawi.

 

Senacka komisja praw człowieka, Praworządności i petycji pracuje nad zmianą przepisu dotyczącego klauzuli sumienia. Prace rozpoczęły się po petycji Fundacji sPES, powiązanej z Instytutem Ordo Iuris, który walczył m.in. o zaostrzenie prawa aborcyjnego. Klauzula sumienia została sformułowana tylko w ustawie o zawodzie lekarza i dentysty. Oznacza ona, że lekarz może się powstrzymać od wykonywania świadczeń niezgodnych z jego sumieniem. Teraz Senat pracuje nad tym, aby klauzula sumienia mogła dotyczyć wszystkich zawodów związanych ze świadczeniem usług: pani w piekarni, pana z warzywniaka, kierowcy autobusu, przedszkolanki. I to dopiero może być prawdziwa rewolucja społeczna. Nie sprzedadzą ci marchewki, bo masz tatuaż – znak Szatana – na ręku.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Na miesiecznice powinni zaprosic zespol Nagły atak spawacza, aby uswietnil uroczystosci swoim przebojem „Wesele”

    Sto lat sto lat skurwysyny
    Wszyscy wam dobrze chuje życzymy
    Słoma wam kurwy z butów wystaje
    Co wiocha to kurwa inne obyczaje
    Późna noc nastała wiara wokół leży
    Brat Juzef na dupę Maryny się mierzy
    Lecz Felek się zbudził księdzu przyjebał
    Brat to sługa boży lecz Felek się go nie bał
    Na łbie księdza flachę rozpierdolił
    Wtedy się już Zenon spod stołu wygramolił
    Jakiemuś gościowi z krzesła przykurwił
    Ksiądz leżał na ziemi i głośno się modlił
    Po chwili cała sala się nakurwiała
    Krzesłami stołami wiara się rzucała
    Skończyło się wesele wszystko rozjebane
    Maryna w stodole rucha się z plebanem!

  • Postuluję i daję pod rozwagę naszemu episkopatowi zorganizowanie krucjaty różańcowej do Brukseli. W programie egzorcyzmy w wykonaniu ks. który (za Komorowskiego) odprawiał szopkę przed pałacem.