Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
Autor:

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski udzielił wywiadu prawicowemu tygodnikowi „Do Rzeczy”. W wywiadzie wsiadł na emerytowanego bp. Tadeusza Pieronka. Według Isakowicza-Zaleskiego Pieronek od wielu lat „sieje zamęt swoimi wypowiedziami”. Chodzi o wywiad Pieronka dla „Rzeczpospolitej”, w którym emerytowany biskup dokłada PiS-owi: „PiS nie jest depozytariuszem polskości. Nie można udawać, że jak coś śmierdzi, to się nie czuje smrodu, i oskarżać tych, którym ten smród przeszkadza. W Polsce robi się duszny klimat. Trzeba mówić głośno, gdy czuje się smród faszyzmu, rasizmu, komunizmu i źle pojętego nacjonalizmu. Inaczej wszyscy pewnego dnia się podusimy”. Isakowicz-Zalewski uważa inaczej: „W Polsce nie ma faszyzmu. To są ekstremalne grupy, które są marginesem marginesu. Nie można do jednego worka wrzucać tych kilkunastu pomyleńców z ogromną grupą patriotów z Ruchu Narodowego”. Isakowicz ujawnia, że Pieronek obecnymi wypowiedziami mści się na episkopacie za to, że 20 lat temu przegrał kolejne wybory na sekretarza episkopatu. Naparzanki czarnych są miłą rozrywką. A ostatnio tych rozrywek jest wiele.

 

Nie milkną echa po publikacji znanego dominikanina ojca Ludwika Wiśniewskiego na łamach „Tygodnika Powszechnego”. Zarzucił on m.in mediom Tadeusza Rydzyka, organizatorom i uczestnikom miesięcznic smoleńskich, księżom uczestniczącym w „Marszach niepodległości” czy pielgrzymkach kibiców na Jasną Górę sączenie nienawiści, nacjonalizm i propagowanie wrogości. Na artykuł Wiśniewskiego zareagował rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik, pisząc w liście do redakcji „Tygodnika Powszechnego”, że biskupi są OK, bo zorganizowali m.in. „Mszę za uchodźców i wygnańców”.

 

Nie milkną echa po odwołaniu wieloletniego redaktora naczelnego „Gościa Niedzielnego”, największego tygodnika katolickiego w Polsce. Odwołania dokonał metropolita katowicki abepe Wiktor Skworc, który przez katotalibów typu Terlikowski czy Rydzyk uważany jest za zgniłego liberała, mainstrem czy coś jeszcze gorszego. Zdaniem katotalibów Skworc chce „Gościowi…” założyć kaganiec, gdyż „był zbyt wyrazisty” w chwaleniu poczynań Kaczyńskiego.

 

Całość na łamach

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.