Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
numer 48/2014
Autor: JAN

Przyjeżdża do Polski prokurator generalny Dominikany Francisco Dominguez Brito. Porozmawia z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem o sprawie ks. Wojciecha G., oskarżonego o molestowanie nieletnich. Rozmowa panów ma dotyczyć ewentualnej współpracy prokuratur Dominikany i Polski w sprawach karnych podejrzanego księdza. Chodzi głównie o obecność dominikańskich prokuratorów w czasie procesu ks. G. przed Sądem Rejonowym w Wołominie. Proces będzie prawdopodobnie zamknięty dla publiczności. Ks. G. jest oskarżony o 10 przestępstw, w tym obcowanie płciowe z małoletnim oraz molestowanie. Skrzywdził ośmioro nieletnich: dwóch obywateli polskich i sześciu obywateli dominikańskich. Czcigodny kapłan idzie w zaparte. Nie przyznaje się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Na proces czeka w areszcie.

 

Wydział Prawa Kanonicznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie zorganizował sympozjum o ochronie praw dziecka w Kościele. Bezpośredni asumpt do zorganizowania spotkania dały oczywiście kolejne i ciągle nowe skandale seksualne, których głównymi bohaterami są księża, a ofiarami dzieci. W sympozjum uczestniczył kardynał Dziwisz, osobisty sekretarz Jana Pawła II, papieża i świętego, który, jak pamiętamy, do końca życia nie mógł uwierzyć w seksualne ekscesy swojego protegowanego ojca Marciala Maciela Degollado, założyciela Legionu Chrystusa. Dziwisz przyznał, że Kościół ma sporo grzechów na sumieniu, ale zapewnił, że jest zwolennikiem ostrego kursu wobec nadużyć seksualnych. Ponieważ najostrzejszą karą kościelną wobec pedofilów w sutannach jest wydalenie ze stanu kapłańskiego uczestnicy sympozjum zgodzili się, że w sprawach nadużyć seksualnych Kościół powinien ściśle współpracować z władzą świecką. Pożyjemy, zobaczymy…

W Krakowie trwa maraton modlitewny młodych katolików głównie z młodzieżowych duszpasterstw. Na wezwanie kardynała Stanisława Dziwisza zbierają się oni na krakowskim rynku i modlą się o to, żeby było lepiej, tzn. żeby Kraków pozostał miastem naznaczonym świętością (jak chce Dziwisz), a nie miejscem rozpusty i pijaństwa. Akcja modlitewna jest, czego nie ukrywają organizatorzy, odpowiedzią na „niemoralną” działalność klubów go-go.

 

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • KAPCIOWY JP II, POTWIERDZIŁ,KTO JEST JEGO GURU:OJ DYR Z TORUNIA!!!PO CO HIPOKRYTA STAWIAŁ NAD WISŁĄ MEGA SANKTUARIUM JP II??TYLKO NAIWNI IDIOCI WIEŻĄ,ŻE BY KULTYWOWAĆ JEGO OSOBĘ!!MONEY TALKS, TO GŁÓWNY CEL TEGO KOMPLEKSU!!W POLSCE MAMY NOWOCZESNE DROGI, AUTA, BIUROWCE, A MENTALNIE JESTEŚMY W XIX WIEKU, POPIERAJĄC SZATANÓW W CZARNYCH I PURPUROWYCH SZATACH!!

  • A boga nie ma i po co to wszystko, by trzymać naiwnych u pyska i drzeć kasę….