Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
numer 47/2015
Autor: JAN

Wyjątkowe przywiązanie do kościoła na Bydgoskim Przedmieściu demonstruje 28-letni torunianin. W czerwcu tego roku 3-krotnie włamał się do kościelnych skarbonek, kradnąc kilkaset złotych. W lipcu próbował dwukrotnie, ale tylko raz udało mu się zabrać kilkadziesiąt złotych. Ostatnio zaatakował ponownie. Włamał się do świątyni nocą i ukradł z puszki kilkadziesiąt złotych. Tym razem pozostawił ślady, które pozwoliły policji go zidentyfikować i przewieźć do więzienia, gdzie ma do odsiedzenia rok za poprzednie grzechy.

Parafianin ze Stryszawy włamał się na plebanię. Poszukiwał pieniędzy, ale mimo dokładnych poszukiwań nic nie znalazł. Rozgoryczony i zły zabrał ze sobą na pocieszenie butelkę wina mszalnego. Wypił ją w domu. Bardzo się zdziwił, kiedy tuż po opróżnieniu butelki pojawili się u niego policjanci. Przyprowadził ich tam, wiedziony zapewne zapachem wina, pies tropiący.

 

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.