Motto tygodnia: Gwałt, rety, co się dzieje? Prąd drożeje? Nie drożeje.

ico-1
numer 46/2018
Autor:

Firma Gabriella z Łodzi ma w ofercie serię kobiecych rajstop inspirowanych polskimi miastami. Są więc „Rajtuzy Stołeczne „z syrenką i pałacem kultury czy „Rajtuzy Ślónskie” z widokiem kopalni. Właśnie na rynku pojawiły się „Rajtuzy Krakowskie” ze smokiem wawelskim i bazyliką Mariacką. Sprawę skomentowała Marta Woźniak, specjalistka do spraw komunikacji społecznej bazyliki: „Zdajemy sobie sprawę z tego, że bazylika Mariacka jest atrakcją turystyczną, ale jest też miejscem kultu, gdzie odbywają się msze i są udzielane sakramenty. Wydaje nam się, że umieszczenie jej na rajstopach to przekroczenie tej dopuszczalnej granicy dobrego smaku. Nie chcemy tu mówić o obrazie uczuć religijnych, ale wolelibyśmy, żeby świątynia nie była umieszczana na takich produktach”. Sprawa rajstop została zgłoszone do krakowskiej kurii i kancelarii prawnej obsługującej bazylikę. Można rzec, że poziom śmieszności kościółkowych sięgnął nylonu.

 

O PLL LOT było ostatnio głośno za sprawą strajku załogi tego przedsiębiorstwa. Od wielu miesięcy trwa ta spór związków zawodowych z zarządem. Poseł PiS Bartosz Kownacki najwyraźniej postanowił pochylić się nad problemami LOT-u. A jak się pochylić, to warto zrobić to twórczo. Dostrzegł on, że w ofercie filmów prezentowanych przez linie lotnicze w trakcie rejsów brak filmów patriotycznych, historycznych i religijnych zarazem, np. tych z Piotrem Adamczykiem o Janie Pawle II, które spełniają wszystkie te kryteria naraz. Poseł napisał w tej sprawie list do premiera Morawieckiego. Domaga się nie tylko filmów o Janie Pawle II, ale i filmu „Popiełuszko – wolność jest w nas” i „Quo vadis”. Faktycznie, poseł Kownacki odkrył aferę państwową wielkiej wagi, tak wielkiej, jak problem rajstop ze smokiem wawelskim i bazyliką Mariacką z Krakowa.

 

W Łodzi działa Zakon Braci Mniejszych Miłosierdzia Bożego. I – wbrew pozorom – nie działa on w strukturach Kościoła katolickiego. Zakon związany jest z powstałym w 1870 r. nurtem starokatolickiem nieuznającym dogmatu o nieomylności papieża. Bracia Mniejsi udzielają oczywiście sakramentów. Z ich skrupulatnego sprawozdania ogłaszanego w internecie wynika, że w 2017 r. udzielili 53 chrztów, 102 bierzmowań, trzech ślubów, 30 namaszczeń chorych i 60 pogrzebów. Odprawili także 11 egzorcyzmów. Nie byłoby w tym wszystkim niczego dziwnego – Polski Kościół Starokatolicki działa w Zamościu, Warszawie, Wrocławiu, Jeleniej Górze, Legionowie – ale oto ni z gruchy, ni z pietruchy kuria Archidiecezji Łódzkiej wydała ostrzeżenie, że jest w posiadaniu bardzo poważnych wątpliwości, czy sakramenty udzielane przez braci z Zakonu Braci Mniejszych Miłosierdzia Bożego są godziwe i ważne. I prawdopodobnie trzeba będzie je powtarzać. „Prawdziwi” katolicy nie lubią konkurencji. Na marginesie dziwić może tak wiele chrztów i pogrzebów w niewielkiej, jak się należy domyślać, wspólnocie. Otóż Bracia Mniejsi chrzczą, nie pytając rodziców o świadectwo ślubu kościelnego, a „co łaska” jest minimalna. Boże, ty widzisz i nie grzmisz?

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.