Motto tygodnia: Może tym razem się uda – mówi do nowego rzecznika prezydent Duda.

ico-1
numer 41/2016
Autor: JAN

Za jazdę po wypiciu odpowiada przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód 53-letni Leszek S., proboszcz parafii bł. Piotra Jerzego Frassatiego. Procesu nie udało się rozpocząć, bo duchowny przesłał sądowi zaświadczenie lekarskie. Jego adwokat usiłował przekonać sąd, aby umorzył postępowanie wobec księdza, który nie przyznaje się do winy. Sąd się nie zgodził, ale i tak rozpoczęcie procesu odłożono do 20 października. Księdza obciążają świadkowie, którzy widzieli go pijanego za kierownicą. Ksiądz schował się przed nimi na plebanii, a policjantom oświadczył, że nie prowadził samochodu. Potem trafił na komisariat. Miał 2,2 promila.

Pobożna mieszkanka bloku przy ul. Broniewskiego 21 w Rzeszowie zamówiła u rzeźbiarza z Jarosławia figurę Matki Boskiej. Postawiła ją przed blokiem, niedaleko wejścia do klatki schodowej, między ozdobnymi krzewami i kwiatami. Pobożna niewiasta chce, żeby stało się to miejscem modlitwy. Twierdzi, że tylko tego brakuje mieszkańcom bloku, zwłaszcza starszym, którzy zasiadają przed blokiem na ławeczce. Administrator bloku zażądał usunięcia figury postawionej bez wymaganej zgody. – Chciałam, żeby obecność Matki Bożej w tym miejscu dawała nam siłę. A teraz mamy Rok Miłosierdzia, więc tym bardziej czas jest odpowiedni – tłumaczy pobożna lokatorka. W bloku przy Broniewskiego jest 45 mieszkań. Tylko nieliczni mieszkańcy nie wyrazili zgody, aby postawić figurę. Figury prawdopodobnie nikt nie odważy się usunąć, tym bardziej że proboszcz z osiedlowej parafii Podwyższenia Krzyża Świętego zgodził się ją poświęcić.

 

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.