Motto tygodnia: Duda jest łowcą – ukradł marsz narodowcom.

ico-1
numer 34/2016
Autor: JAN

5 lat więzienia grozi 19-letniemu kierowcy, który w listopadzie zeszłego roku wjechał samochodem w procesję zmierzającą z kościoła na cmentarz w Bejdach na Mazowszu. 19-latkowi postawiono zarzut naruszenia zasad bezpieczeństwa i niedostosowania techniki do warunków jazdy. W czasie śledztwa młody mężczyzna odmówił składania wyjaśnień. W tragicznym wypadku zostało rannych kilkanaście osób. Śledczy postawili także zarzuty miejscowemu proboszczowi, który przewodził procesji. Zarzuca się mu, że jej uczestnicy poruszali się po zmroku i we mgle bez latarek. Śledczy czekają obecnie na opinie biegłych, którym zlecono rekonstrukcję tragicznego wypadku.

W Zawadach przy ul. Częstochowskiej samochód wjechał w grupę pielgrzymów z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej idących na Jasną Górę. Czternastu pielgrzymów zostało poszkodowanych. Dziewięciu trafiło do szpitala, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dwie najciężej ranne osoby – kobieta i mężczyzna – doznali otwartych złamań kończyn dolnych. Kierowca, który prowadził samochód z naklejką „kierownik pielgrzymki”, był trzeźwy. Jak ustaliła policja, nie zastosował się do polecenia zatrzymania pojazdu wydawanego przez kierujących ruchem, i wjechał w grupę pielgrzymów.

Policja prowadzi śledztwo w sprawie pożaru, który w lipcu strawił zabytkowy kościół we Florczakach na Mazurach. Zdaniem prowadzących dochodzenie pożar mógł powstać od zapalonej świecy, ale nie wyklucza się również celowego podpalenia. Kościół jest kompletnie zniszczony. Spłonął główny ołtarz, ołtarze boczne, ławki, żyrandole i figury. Wstępne koszty remontu oszacowano na kilkadziesiąt tysięcy złotych, ale koszty całkowitej odbudowy świątyni są dużo wyższe. Parafianie rozpoczęli zbiórkę na pokrycie najpilniejszych robót zabezpieczających kościół.

Z wielkim zadowoleniem parafian spotkała się decyzja biskupa ełckiego, który odwołał z funkcji proboszcza parafii w Jeleniewie ks. Tadeusza Antonowicza. Ks. Antonowicz kierował parafią w Jeleniewie od 1995 roku. Od kilku lat był ostro atakowany przez parafian za sposób zarządzania parafią. Szło głównie o pieniądze. Parafianie narzekali na zbyt wysokie stawki, jakie wyznaczał za swoje usługi. Szczególnie denerwowało ich, że w czasie kolędy nakazywał wiernym płacić określoną stawkę na utrzymanie kościoła, a także na gospodynię, która pomagała w świątyni. Był bezwzględny w ściąganiu opłat. W zeszłym roku grupa rodziców pojechała do Ełku ze skargą do biskupa, bo ks. Antonowicz nie chciał udzielić pierwszej komunii dzieciom, których rodzice zalegali z opłatami. Kuria ełcka utrzymuje, że odwołanie Antonowicza (który zostanie przeniesiony do jednej z parafii w Suwałkach) nie ma nic wspólnego ze skargami parafian.

 

Wieści na pożytek pasterzy i owieczek czerpiemy z prasy lokalnej.

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Wystrzegaj się uczonych w Piśmie kościelnych faryzeuszy tych konsekrowanych szamanów agentów SB pedofilów i innej maści społecznych pasożytów