Motto tygodnia: Kubica rękę łamie. A Morawiecki? Jak zwykle kłamie.

ico-1
numer 32/2015
Autor: JAN

Na mszę do kościoła w Pszczynie wybrała się – w towarzystwie dwóch znajomych – parafianka z Bielska-Białej. W czasie nabożeństwa, jeszcze przed homilią, poczuła nieodparte pragnienie skontaktowania się nie tyle z Panem Bogiem, ile ze swoim chłopakiem. Poprosiła jedną ze znajomych o otwarcie samochodu, w którym zostawiła telefon komórkowy. Znajoma nie chciała wyjść z mszy. Zdenerwowana 29-latka wyszła z kościoła i wybiła kamieniem szybę w samochodzie. Dopiero wtedy zorientowała się, że pomyliła samochody. Nie przerwała jednak akcji odzyskiwania telefonu. Tym samym kamieniem wybiła szybę we właściwym aucie, uszkadzając dodatkowo blachę i lakier. Taka zacięta była jej pobożność.

Tuż przed odejściem ze stanowiska prezydent Komorowski awansował biskupa polowego ppor. Józefa Jana Guzdka na generała brygady. Jego awans wkurzył internautów, w tym wielu zawodowych wojskowych, którzy szyderczo przypomnieli, że Guzdek został oficerem po kilkudniowym, ale „bardzo intensywnym” kursie oficerskim. Kmdr Janusz Walczak, szef zespołu prasowego Centrum Operacyjnego Ministerstwa Obrony Narodowej, zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Ks. płk Zbigniew Kępa, rzecznik prasowy Ordynariatu Polowego, twierdzi, że minister Tomasz Siemoniak, na wniosek którego awansował biskup, miał wystarczające przesłanki, aby prezydent mianował go generałem brygady. Gen. Guzdek poprowadzi wojsko czwórkami do nieba.

W internecie pojawiło się zdjęcie księdza święcącego 3 mikrobusy, którymi politycy SLD objeżdżają kraj przed wyborami parlamentarnymi. Zdaniem niektórych komentujących może to pomóc SLD w wyborach. Zdaniem innych chodzi tu ni mniej nie więcej tylko o ostatnie namaszczenie.

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.