Motto tygodnia: Zrozumcie to wreszcie – ktoś może was wyhuśtać w areszcie.

ico-1
Autor:

Warszawska radna Agata Diduszko-Zyglewska złożyła na ręce prezydenta Rafała Trzaskowskiego interpelację, w której proponuje przesunięcie lekcji religii w szkołach na koniec dnia. Aby dzieci, które nie chodzą na religię, mogły wcześniej wychodzić do domów i nie musiały w czasie tzw. okienek czekać na inne obowiązkowe lekcje. Pomogłoby to także choć trochę rozwiązać problemy lokalowe, które występują w warszawskich szkołach. Kościółkowi zapewne podniosą krzyk, gdyż można przewidzieć, że w takiej sytuacji frekwencja na katechezach będzie spadać.

 

Rafał Trzaskowski ogłosił, że w warszawskich szkołach mają zostać przeprowadzone lekcje na temat tego, jak reagować i przeciwdziałać mowie nienawiści. Pierwsze zareagowało ultrakatolickie Centrum Życia i Rodziny apelem: „UWAGA! Rodzice w Warszawie! Wszystko wskazuje na to, że władze miasta wykorzystają tragiczną śmierć prezydenta Gdańska do genderowej i homoseksualnej propagandy w szkołach! Pamiętajcie, że macie prawo bronić przed tym wasze dzieci”. Przed gender rodzice mają prawo bronić swoje dzieci, przed lekcjami religii już takiego prawa nie mają.

 

Sondażownia SW Research przeprowadziła badanie dla portalu internetowego Rp.pl, pytając, kto ma płacić za urządzanie lekcji religii w szkołach. Większość respondentów, aż 56 procent uważa, że nie powinny być one w żadnym razie finansowane z budżetu państwa. Tylko 28 procent jest zwolennikami finansowania religii przez państwo.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Przesunięcie lekcji religii w szkołach na koniec dnia? Ja mam lepszy pomysł. Lekcje religii przesunąć na godzinę 7:00 rano.
    Oczywiście tymczasowo, do czasu całkowitego zniesienia tych praktyk magicznych w instytucjach oświatowych..