Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
numer 28/2016
Autor: JAN

49-letni Wojciech P. był zakonnikiem-pustelnikiem. Mieszkał w Pustelni św. Eliasza w Dębowcu. Złożył śluby, w których zobowiązał się do życia w kontemplacji i modlitwie. Ogłosił, że jego drzwi otwarte są dla każdego, kto potrzebuje wsparcia duchowego i modlitwy. Mieszkańcy okolicznych wiosek darzyli zrozumiałą czcią bogobojnego i czcigodnego męża. Z tym większym zdziwieniem przyjęli wiadomość, że zakonnikiem zajęła się prokuratura w Jaśle. Objęła go dozorem policyjnym i zakazała opuszczać kraj. Zakonnik jest bowiem podejrzany o seksualne wykorzystanie 14-letniego chłopca. Do czcigodnego zakonnika przywiozła 14-latka jego matka. Chłopiec miał problemy i matka liczyła, że pomoże mu rozmowa z pustelnikiem. Gdy padła propozycja, żeby chłopiec został na noc, matka się zgodziła. W nocy zakonnik pokazał chłopcu na laptopie film pornograficzny i doprowadził go do tzw. innej czynności seksualnej. Chłopiec opowiedział o wszystkim matce, a ta prokuratorowi. Zakonnik nie przyznaje się do winy. Jego przełożeni kazali mu zdjąć habit.

Nocą w Czarnem pijany parafianin urządził sobie rajd na motorowerze. Za miejsce do szczególnej efektownej szarży 20-latek wybrał teren wokół kościoła. Zbudził dwóch księży, którzy wybiegli z plebanii i, popisując się sprawnością i odwagą, złapali nieodpowiedzialnego motorowerzystę. Potem, głusi na prośby grzesznika o wyrozumiałość i miłosierdzie, przekazali go policji.

Radni PiS z Zielonej Góry wystąpili o honorowe obywatelstwo miasta dla biskupa Stefana Regmunta, kierującego do niedawna diecezją zielonogórsko-gorzowską. Doszło do małego skandalu, albowiem po raz pierwszy w historii Zielonej Góry zakwestionowano kandydaturę do tego zaszczytu. Radny Andrzej Brachmański nawet stwierdził publicznie, że Regmunt był najgorszym biskupem w dziejach diecezji i nie zasłużył się niczym dla miasta. Ostatecznie uchwała w sprawie honorowego obywatelstwa dla biskupa została przyjęta większością głosów. Trzynastu radnych było za, pięciu przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. Druga kandydatura – Józefa Malskiego zasłużonego nauczyciela, trenera sportowego i społecznika – została przyjęta jednogłośnie.

 

Wieści na pożytek pasterzy i owieczek czerpiemy z prasy lokalnej.

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.