Motto tygodnia: Wpadki, pomyłki i byki – Duda poleciał do Ameryki.

ico-1
numer 27/2018
Autor:

W Narodowy Dzień Pokutny do sanktuarium w Gietrzwałdzie udał się marszałek Sejmu Marek Kuchciński i wygłosił przemówienie podczas mszy. Nie w swoim imieniu, ale w imieniu Sejmu, a zatem niejako wszystkich, którzy ten Sejm wybierali. Kuchciński, w młodości hipis, podziękował Matce Bożej Niepokalanej za objawienia sprzed 141 lat. Matka Boża miała wówczas zalecić odmawianie różańca oraz obiecać, że „Kościół w Królestwie Polskim będzie oswobodzony”, jeśli ludzie „gorliwie będą się modlić”. Mamy nadzieję, że Kuchciński modli się codziennie rano i wieczorem, a nie tylko na pokaz, otoczony potrzebnymi politycznie hierarchami.

 

Księża biskupi przypomnieli, a jakże, swoje poparcie dla obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, który zakazuje aborcji bez względu na wszystko. Przypomnieli, bo projekt ponownie wszedł w Sejmie na tapetę. Biskupi przypomnieli posłom, zwłaszcza pisowskim, „o potrzebie dotrzymania składanych obietnic w tak podstawowej sprawie, jaką jest ochrona prawa do życia”. I co taki biedny poseł ma zrobić, proszę panów biskupów? Was słuchać czy prezesa Kaczyńskiego, który głosowania nad projektem nie chce.

 

Na drzwiach i schodach siedziby kurii warszawsko-praskiej pojawiły się napisy wykonane czerwonym sprayem: „Oto ciało moje, oto krew moja. Wara Wam”. Na chodniku przed kurią napisano „Rwanda – pamiętamy”. Podobne hasła pojawiły się na elewacji plebanii Archikatedry św. Jana Chrzciciela oraz Domu Arcybiskupów Warszawskich. Wygląda to na pracę zorganizowaną. Całkiem prawdopodobne jest, że akcja związana jest obywatelskim projektem ustawy zaostrzającym prawo antyaborcyjne. A dlaczego ktoś pamięta Rwandę? Abepe Henryk Hoser, który kilka miesięcy temu przestał kierować kurią warszawsko-praską, wcześniej był misjonarzem w Rwandzie. Wielokrotnie zarzucano mu bierność wobec masakry, która się tam odbyła. Obecnie ochoczo się wypowiada na temat aborcji i in vitro. Nie pochwalamy mazania po ścianach, ale – jak to mówią – gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • a boga nie ma i nie było tak poco Wam biskupi tacy czy onacy łącznie z Hoserem….

  • Kosciol powinien sie odpier… od zycia intymnego ludzi oraz od aspektow medycznych aborcji i planowania potmostwa bo mimo calego natchnienia duchem swietym nie ma o tym pojecia. co zrobic z dziecmi nienarodzonymi z wadami sub/letaltnymi ktore po porodzie umra w cierpieniu. moze w takich przypadkach nalzy wykonac aborcje. jak kler chce sie uszlachetniac cierpieniem to niech przestanie jedzic wysokiej klasy autami, moze skoda fabia wystarczy? troche tylka sobie obije na wybojach , to sobie zaskarbi przychylnosc Pana

  • POD RZĄDAMI KACZEJ MAFII RASISTOWSKO-HOMOFOBICZNEJ POLSKA SAMOCZYNNIE STANIE SIĘ KRAJEM LAICKIM,CO MNIE BARDZO CIESZY,BO IM MNIEJ KATO OSZOŁOMÓW,TYM ZDROWSZY NARÓD!