Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
numer 20/2016
Autor: JAN

Ksiądz Sławomir O., proboszcz parafii św. Antoniego Padewskiego w Nożynie, pozwał swoją parafiankę o zapłatę dziesięciu procent wartości nagrobka, który postawiła rodzicom na cmentarzu parafialnym. Sprawa oparła się o Sąd Rejonowy w Lęborku. Podczas pierwszej rozprawy ksiądz proboszcz zmiękł i wycofał pozew. Niemniej, parafianie są na niego oburzeni i nie szczędzą gorzkich słów. W diecezji pelplińskiej, w której znajduje się parafia w Nożynie obowiązuje taka opłata. Jednak w momencie, w którym ksiądz proboszcz nakazał parafiance ją uiścić, obowiązywał jeszcze stary regulamin dla administratorów cmentarzy parafialnych, w którym nie było słowa o opłacie. Parafianie są zgodni, że ksiądz proboszcz wycofał pozew tylko dlatego, że zorientował się, że nie ma żadnych szans na wygranie sprawy w sądzie.

Parafianie z Kazimierza Dolnego i ks. Tomasz Lewniewski, proboszcz kościoła farnego ruszyli na wojnę z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które uznało, że nie ma podstaw prawnych do wydania parafii zabytkowej figury Pięknej Madonny, która znajduje się w Muzeum Narodowym w Warszawie. Ministerstwo powołuje się na decyzję Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 1965 r., który orzekł, że rzeźba Pięknej Madonny z Kazimierza jest własnością Skarbu Państwa. Proboszcz i parafianie przypominają, że zabytkowa figura wyrzeźbiona w 1420 r. została wypożyczona z kazimierskiego kościoła w latach trzydziestych ubiegłego wieku na wystawę polskiej sztuki gotyckiej, która odbywała się w Warszawie. I już do Kazimierza nie powróciła. Ksiądz zapowiedział, że w przypadku niepowodzenia starań o odzyskanie zabytkowej figury parafia skieruje sprawę do sądu.

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zorganizowało rekonstrukcję historyczną ślubu rotmistrza Witolda Pileckiego i jego żony Marii. Spektakl, w 85 rocznicę zaślubin, odbył się w kościele Wniebowzięcia NMP w Ostrowi Mazowieckiej. W rolę małżonków wcielili się aktorzy. Uroczystość zaszczycił swoją obecnością sam wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego profesor Piotr Gliński. Wydarzenie zostało przyjęte z zainteresowaniem przez internautów. Jedni obawiali się, czy nie doszło do bigamii, inni pytali, czy i gdzie będzie można obejrzeć rekonstrukcję nocy poślubnej.

 

Wieści na pożytek pasterzy i owieczek czerpiemy z prasy lokalnej.

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.