Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
numer 19/2017
Autor:

Fundacje Lux Veritatis i Nasza Przyszłość już rok odmawiają organizacji pozarządowej Sieć Obywatelska Watchdog Polska udostępnienia informacji o pieniądzach, które dostają z budżetu państwa. Choć zgodnie z obowiązującym prawem wszystkie podmioty, które dysponują środkami publicznymi, są zobowiązane do udzielenia informacji o ich wysokości czy sposobie wykorzystania. Watchdog Polska właśnie dowiedziała się od ojca Rydzyka, że Lux Veritas i Nasza Przyszłość na pytania odpowiedzi nie udzielą, bo jest powiązana z „podmiotami zagranicznymi o nie w pełni transparentnej proweniencji”. Sprawa jest zrozumiała, gdyż obie fundacje należą do ojca dyrektora doktora Tadeusza Rydzyka, a jego akurat w kraju rządzonym przez Prawo i Sprawiedliwość prawo nie obowiązuje. Sprawiedliwe jest to, że Rydzyk dostaje kasę od państwa.

Minister Jan Szyszko poprzez dyrekcję Lasów Państwowych właśnie wyasygnował 120 tys. zł na konferencję „Jeszcze Polska nie zginęła – wieś”. Konferencja odbędzie się 13 maja w hali widowisko-sportowej Arena w Toruniu, a jej organizatorem jest Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej należąca do ojca Tadeusza. W programie konferencji, na którą autokarami mają zostać zwiezieni leśnicy z całej Polski, są następujące wystąpienia: „Filozoficzne podstawy animalizacji człowieka i humanizacji zwierząt i drzew” ks. prof. Tadeusza Guza (publicysta „Naszego Dziennika” i Radia Maryja); „Kościół i przyroda – wolność artystyczna czy działania z premedytacją” Temidy Stankiewicz-Podhorodeckiej (uważającej się za krytyka teatralnego publicystka „Naszego Dziennika”); „Kościół dla polskiej wsi – wieś dla polskiego Kościoła katolickiego” Grzegorza Kucharczyka („Nasz Dziennik” i „Christianitas”). Czy las i Kościół mają ze sobą wiele wspólnego? Oczywiście. Ze ściętych drzew można strugać krzyże.

„Gazeta Trybunalska”, którą na tle lokalnych mediów ma wyróżniać „wysoka jakość publicystyki, trafne komentarze, zaangażowanie w sprawy społeczne i polityczne”, zasugerowała hierarchom polskiego Kościoła, aby już teraz podjęli starania zmierzające do wyniesienia ojca Tadeusza Rydzyka na stolec papieski w Watykanie. Franciszek według „Gazety Trybunalskiej” nie jest bowiem dobrym papieżem. „W czasach, gdy krwawy półksiężyc zagląda do okien milionów bezbronnych istnień, a lewackie i pseudodemokratyczne środowiska usiłują dokonać gwałtu na chrześcijańskiej Europie potrzeba człowieka, który się temu przeciwstawi” – pisze autor „Gazety Trybunalskiej”. I dalej: „O. Tadeusz Rydzyk jest najlepszym kandydatem na przyszłego papieża. To wybór dobry nie tylko dla naszej ojczyzny, ale także dla całego świata, pogrążonego w zamęcie”. „Pomimo oporu poprzedniej władzy pokonał wszelkie trudności. Jest znakomitym organizatorem, przy tym człowiekiem głęboko religijnym. Wierni go uwielbiają. Na każde wezwanie gotowi są stanąć u jego boku”. No i jak tu ktoś śmiałby grzebać w finansach przyszłego Ojca Świętego?

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Gdyby bog naprawde istnial to rozjebalby polski kosciol katolicki w pierwszej kolejnosci.

  • Właśnie tacy ludzie jak Rydzyk udowadniają myślącym, że wiara to chora idea… Liczy się „piniondz”.

  • Istnienie KK jest dowodem na to, że dobry, sprawiedliwy, wszechmocny Bóg nie istnieje.
    Ale może instnieje TYLKO diabeł?
    Wtedy isnienie O. Rydzyka, Lux Veritatis i tej całej zgraji w sukienkach (Pań nie mam na myśli) miałoby sens i wytłumaczenie.

  • ludzie wynieśta się z tych kościołów i będzie super