Motto tygodnia: Wpadki, pomyłki i byki – Duda poleciał do Ameryki.

ico-1
numer 17/2015
Autor: JAN

Ks. Zygfryd L., były proboszcz parafii św. Piotra i Pawła w Rzymkowicach pod Korfantowem stanie przed Sądem Rejonowym w Nysie. Akt oskarżenia obejmuje 3 zarzuty dotyczące molestowania seksualnego małoletnich i 11 zarzutów dotyczących ich rozpijania. Czyny, o które oskarżono kapłana są zagrożone karą do 12 lat więzienia. Ksiądz idzie w zaparte i nie przyznaje się do winy. Pomimo to złożył jednak wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Jeśli sąd przyjmie wniosek nie dojdzie do rozprawy, na czym – najwidoczniej – bardzo księdzu zależy. Po wybuchu afery i rozpoczęciu prokuratorskiego dochodzenia ks. Zygfryd został odwołany z funkcji proboszcza przez biskupa opolskiego Andrzeja Czaję, który wyraził także ubolewanie z powodu niemoralnego postępowania kapłana. Na trop ekscesów księdza wpadli rodzice jednego z ministrantów. Ksiądz zaprosił czterech nastolatków w wieku 14-18 lat i poił ich alkoholem. Rodzice zauważyli, że syn wrócił pijany od księdza i poinformowali policję.

Z ciekawą promocją usług kościelnych wystąpił ks. Józef Wysocki, proboszcz parafii św. Wojciecha w Koninie. Ksiądz ogłosił, że ochrzci za darmo chłopca, któremu zostanie nadane imię, które on sam nosi, czyli Józef. W parafii przez ostatnich 12 lat tylko raz ktoś nadał dziecku imię Józef, ale i tak na drugie. To bardzo piękne imię, i ze Starego, i Nowego Testamentu. Sam się tym imieniem szczycę i zachęcam rodziców, żeby nadawali je swoim synom – mówi ks. Wysocki. Podobnie jak ks. Józef Wysocki szczycili się swym imieniem Józef Stalin, Josef Mengele, Joseph Goebbels, Józef Cyrankiewicz i Josip Broz Tito.

35-letni ks. Grzegorz M., kapłan z Duszpasterstwa Akademickiego Gaudium w Jarosławiu zginął w wypadku samochodowym koło Kraśnika. Według pierwszych ustaleń ksiądz prowadził samochód volvo, który zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka audi. Ksiądz zginął na miejscu, podobnie jak 24-letnia pasażerka audi. 24-letni kierowca audi zmarł w czasie transportu do szpitala. 25-letnia kobieta, pasażerka volvo wyszła z wypadku bez szwanku. Kierowca i pasażerka audi byli narzeczonymi, którzy prawdopodobnie jechali zapraszać gości na swoje wesele. Brak doniesień gdzie jechał młody ksiądz z jeszcze młodsza koleżanką.

 

Wasze komentarze 3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.