Motto tygodnia: Zrozumcie to wreszcie – ktoś może was wyhuśtać w areszcie.

ico-1
numer 17-18/2019
Autor:

Urodziny tatki Tadeusza Rydzyka (3 maja) to święto dla słuchaczy i widzów toruńskich mediów. Ponieważ w poprzednich latach nie wszyscy godnie je obchodzili, urządzając przed siedzibą Radia Maryja jakieś artystyczne happeningi, to posłanka PiS Anna Sobecka chce w tym roku temu zapobiec. Interweniowała już u prezydenta Torunia Michała Zaleskiego, aby wydał „zakaz zgromadzenia w Toruniu przy ulicy Żwirki i Wigury związanego z urodzinami ojca Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja”. Sobecka ma także plan B. Jeśli prezydent miasta takiego zakazu nie wyda, zwróci się do wojewody kujawsko-pomorskiego. A jeżeli będą się chcieli zjawić pątnicy, aby tłumnie na kolanach uczcić urodziny Rydzyka dziesiątką różańca, to też nie będą się mogli zgromadzić?

 

Ruch Prawdziwa Europa – Europa Christi, stworzony przez związanego z ojcem Rydzykiem prof. Mirosława Piotrowskiego, nie zdołał zarejestrować w całym kraju list wyborczych do Parlamentu Europejskiego. Powodem odejście Marka Jurka na listy Kukiz‘15. Razem z Jurkiem odeszło wiele tysięcy podpisów wymaganych do rejestracji list. Teraz Jurek ma u tatki Rydzyka lekko przechlapane. Ale lekko, gdyż tatko jest racjonalny i oleje Piotrowskiego, a postawi na Jurka, jeśli ten wejdzie do Europarlamentu.

 

Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, firmowane przez fundację „Lux Veritatis”, kierowaną przez o. Tadeusza Rydzyka, miało dostać 70 mln zł dofinansowania z Ministerstwa Kultury. Już to wywołało liczne kontrowersje. Minister kultury Piotr Gliński zaklinał się, że placówka jest ważna dla dobra narodowego, a kwota dotacji pozostanie bez zmian. Okazuje się, że Gliński mijał się z prawdą, a jego zaklęcia można sobie w dupę wetknąć. Zwiększył dofinansowanie Rydzykowego dzieła do 117 mln zł. Można zaśpiewać pod nosem: kto z Rydzykiem inwestuje, ten niczego nie ryzykuje, bo minister dosypuje.

 

Na pytanie posła Marka Sowy z PO odpowiedziało Ministerstwo Edukacji Narodowej. Polskie przedszkola i szkoły publiczne w 2018 r. zatrudniały 21,7 tysiąca katechetów. Koszt ich wynagrodzeń to 1,5 mld zł.

 

Całość na łamach

 

Wasze komentarze 7 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Rydzyk i Kaczyński, Kaczyński i Rydzyk.
    Płacę 1000 PLN za egzemplarz NIE (rocznik 2019) bez tych dwóch nazwisk.

  • Takich mądrych mamy badaczy spraw wszelkich a żaden nie potrafi rozkminić tego gościa i jego układów zamkniętych, który doi społeczeństwo przy współudziale urzędników przez ie finansowanych.

  • W niecie znalazłem zdjęcie elektrowni, w jednym z państw, wykorzystującej źródła termalne. A pan R. ciągle bierze państwowe pieniądze, niby na uruchomienie tych wód, a efektu żadnego. Po co ta ściema !?

  • A za PRL przedszkola i szkoły zatrudniały znacznie mniej lekarzy medycyny, lekarzy dentystów i pielęgniarek. Koszt ich wynagrodzeń był dużo mniejszy. A korzyści chyba większe: dbali o zdrowie młodzieży. A ci w czarnych sukienkach i tak nie mają wpływu ma dzieci.