Motto tygodnia: Ale draka! Afera Piebiaka!

ico-1
numer 15/2019
Autor:

Ruszyła zbiórka 100 tys. wymaganych podpisów pod obywatelską inicjatywą „Świeckie Państwo”. „Świeckie Państwo” domaga się wprowadzenia takich zmian ustawowych, aby finansowanie Kościoła stało się transparentne, oraz zniesienia przywilejów podatkowych dla instytucji kościelnych. Oczywiście w praktyce nic z tego nie będzie i nawet jeśli podpisy zostaną zebrane, to projekt trafi do kosza. Ale kropla drąży skałę nie siłą, lecz częstością spadania.

 

Parafianie z parafii św. Hieronima w Bytomiu Odrzańskim też chcą transparentności finansów swojego kościoła. Poskarżyli się biskupowi zielonogórsko-gorzowskiemu. Uważają, że proboszcz ks. Ireneusz Łuczak wali w bena w sprawozdaniu finansowym i domagają się jego odwołania. Nie tyle wali w bena, co nie chce się rozliczyć z kasy. Uznali, że mają prawo do rozliczenia, gdyż kasa kościelna pochodzi z ich datków. Biskup Tadeusz Lityński odpowiedział: Parafialna Rada ds. Ekonomicznych nie jest organem kontrolnym wobec proboszcza, lecz pełni jedynie funkcje doradcze, a jej obradom przewodniczy proboszcz. I on ustala, co ma być, a co nie.

 

Wojciech Cejrowski, znany podróżnik i celebryta, uważa, że internetowa przeglądarka Google „cenzuruje” krzyże. Chodzi o to, że na zdjęciach satelitarnych miejscowości z widniejących na nich budynkach kościelnych „znikają” krzyże. Zdaniem Cejrowskiego to dowód na „cenzurę myśli”. Zamieścił on na swoim Facebooku zdjęcie: na szczycie kościoła faktycznie nie ma krzyża. Cejrowski przekonuje, że to sprawka algorytmu Google Earth, który usunął symbol chrześcijaństwa ze zdjęcia. Na zdjęciu zamieszczonym przez Cejrowskiego nie ma krzyża, ale jest jego cień. Po prostu pod takim kątem wykonano zdjęcie lotnicze. Rozumiemy, że dla podróżnika wyraźny krzyż na zdjęciu jest ważniejszy niż globalne ocieplenie i brak wody w Afryce.

 

Całość na łamach

 

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.