Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
numer 14/2018
Autor:

Młody wikary z parafii św. Wojciecha w Gorzowie prowadził na plebanii profesjonalną plantację marihuany. Zarówno prokuratura, jak i proboszcz Andrzej Szkudlarek przyznają, że jest coś na rzeczy, ale o szczegółach milczą. Wikary pole do upraw miał niemałe, gdyż kościół, plebania i teren przykościelny są znaczne. Sporej konfuzji musiał doznać proboszcz Szkudlarek, kapelan NSZZ „Solidarność” Regionu Gorzowskiego, postać znana i zasłużona dla regionu. Wikary zdwoił jego zasługi.

 

Zielony teren przy ul. Szlak w Krakowie wciąż pozostaje niedostępny. Ziemia należy do zakonników ze Zgromadzenia Księży Salwatorianów. Czarne suknie obiecały otworzyć teren dla krakowian i turystów już w wakacje 2015 r. Chciały wówczas od władz miasta opłaty 14 mln zł. Miasto odmówiło. Teraz chcą zaledwie 11 mln zł za całość. Władze miejskie szacują wartość terenu na 4 mln zł. Zamiast się handryczyć z miastem, mnisi mogliby obsiać teren zielem i sprzedawać plony na gramy.

 

Odbyły się czarne marsze przeciwko zaostrzaniu ustawy antyaborcyjnej, a przeciwko nim rachityczne białe marsze za zaostrzeniem ustawy. Siostra Eliza Myk współtworzy Dom Pomocy Społecznej w Broniszewicach. Opiekuje się niepełnosprawnymi dziećmi i młodzieżą. Na Facebooku napisała, jak potraktowali inicjatywę budowy domu dla potrzebujących niektórzy uczestniczy białego marszu. I wywołała burzę wpisem na fejsiku. Siostra Eliza napisała, że ci różni prolajferzy to zwyczajni hipokryci. Niby są za życiem, a ona na białym marszu w Broniszewicach widzi tych, którzy byli przeciwni budowie domu dla niepełnosprawnych dzieci. Zaraz hipokryzja – niech po urodzeniu raczkują do domu Pana.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.