Motto tygodnia: Wpadki, pomyłki i byki – Duda poleciał do Ameryki.

ico-1
numer 13/2016
Autor: JAN

W Kolegiacie Świętej Anny w Krakowie odprawiona została msza w intencji czytelnictwa w Polsce, zamówiona przez wolnomyślicielskie wydawnictwo Ha!art. Ks. prof. Tadeusz Panuś, proboszcz kolegiaty przyznał, że po raz pierwszy w czasie swojej 30-letniej posługi kapłańskiej spotkał się z podobną intencją. Z badań czytelnictwa przeprowadzonych ostatnio przez Bibliotekę Narodową wynika, że w 2015 r. 63 procent Polaków nie przeczytało ani jednej książki. Nawet do nabożeństwa.

Skandal zakłócił tegoroczne rekolekcje dla uczniów szkół podstawowych nr 31 i 32 w Krakowie zorganizowane przez proboszcza parafii Najświętszego Sakramentu ks. Stanisława Sudoła. Wśród księży zaproszonych przez proboszcza do prowadzenia rekolekcji znalazł się ks. Andrzej Z., który w 2004 r. został skazany na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata za sfotografowanie 6-letniej dziewczynki śpiącej na obozie z rozchylonymi nóżkami. Ks. Andrzej Z. opuścił także w atmosferze skandalu swoją poprzednią parafię w Szczytnikach. Jego uczniowie skarżyli się nauczycielom, że ksiądz obmacuje ich na lekcjach. Sprawy nie zgłoszono prokuraturze, ale powiadomiona o niej Stolica Apostolska wydała księdzu całkowity zakaz kontaktów z dziećmi. Rekolekcje w parafii Najświętszego Sakramentu zostały przerwane, podobno po osobistym telefonie kardynała Dziwisza. Rodzice dzieci ze szkół nr 31 i 32 są oburzeni i żądają wyjaśnień. Proboszcz zapewnia, że nie wiedział o przeszłości ks. Andrzeja Z., ale jego oświadczeniom zadają kłam wspomnienia świeckich współorganizatorów wycieczek dzieci z tym duchownym. Zdziwiony takim tłumaczeniem jest również ks. Robert Nęcek, rzecznik krakowskiej kurii, którego zdaniem w środowisku duchownych powszechna jest wiedza o księżach z podobnymi kłopotami jak ks. Andrzej Z.

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.