Motto tygodnia: PiS się nie patyczkuje, idzie na całego – aresztowano Gawłowskiego.

ico-1
numer 11/2018
Autor:

Jak podają media, nie sprawdziły się pobożne życzenia biskupów, że Polacy w pierwszą niedzielę wolną od handlu wybiorą wizytę w kościele. Liczba wiernych uczestniczących w mszach spadła w niedzielę 11 marca o 2,1 procent w porównaniu z innymi niedzielami roku. I dobrze tak czarnym. Naród nie przeniósł na tacę pieniędzy, które zostawiał kasjerkom.

 

Nie tyle do kościoła, ile do klasztoru sióstr Klarysek w Krakowie zawitał prezydent Andrzej. Była oczywiście modlitwa w intencji ojczyzny oraz wspólne zdjęcie. Siostry stwierdziły, że „wizyta wcześniej niezaplanowana, choć przez nas oczekiwana, była dla nas miłym zaskoczeniem i wielkim wyróżnieniem”. To albo wizyta była oczekiwana, albo była zaskoczeniem. Chyba raczej oczekiwana, bo nie chce nam się wierzyć, że Duda, ot tak znienacka, wskoczył do damskiego klasztoru.

 

W kościele pw. św. Trójcy w Piątku (diecezja łódzka) podczas niedzielnej mszy jeden z mieszkańców postanowił potańczyć. Trochę przy tym pośpiewał. Niby msza jest radosnym wydarzeniem, więc taniec i śpiew wydawałyby się jak najbardziej na miejscu, ale w ocenie księdza mężczyzna zakłócił powagę ceremoniału nabożeństwa i ksiądz wezwał policję. Mężczyzna prosto z kościoła trafił do policyjnej izby zatrzymań. Tancerzowi z kościoła w Piątku grozi kara grzywny, a nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Bardzo trzeba uważać z tym chodzeniem do kościoła.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.