Motto tygodnia: Duda jest łowcą – ukradł marsz narodowcom.

ico-1
Autor:

Kompletnym niepowodzeniem zakończyła się ogólnopolska akcja policyjna „Alkohol i narkotyki”. Ogromnymi nakładami sił i środków policja skontrolowała ponad 14 tysięcy kierujących pojazdami. Zatrzymano 12 pijanych i 17 prawdopodobnie naćpanych, co stanowi około 0,2 procent wszystkich niepokojonych przez policję kierowców. Skarb państwa poniósł więc ogromne straty. Gdyby prezes Coca-coli podejmował decyzje marketingowe takie jak decyzje komendanta głównego policji, firma ta by poszła z torbami.

 

O wielkim emocjonalnym szczęściu może mówić 84-latek z Puław, który się nie zdenerwował gdy trafił samochodem w samotną kobietę spacerującą po przejściu dla pieszych. Nie zorientował się, że doszło do kolizji. Pojechał śmiało dalej na zakupy do supermarketu. Był więc zszokowany, gdy policja wylegitymowała go przy kasie i zabrała prawo jazdy. Myślał, że to za prowadzenie wózka sklepowego.

 

14-letni Japończyk, mieszkający na stałe w Niemczech, wybrał się na wyprawę życia na wschód Europy. W Polsce dawał sobie radę przez 1,5 dnia; jego możliwości całkowicie się wyczerpały wraz z baterią telefonu komórkowego. Nie wiedział, gdzie jest, a pozbawiony dostępu do bankowości mobilnej nie był też w stanie zapłacić za hotel i wyżywienie. Przymierającego głodem i umierającego z pragnienia Japończyka odkryli policjanci na stacji kolejowej w Kunowicach. Japończykowi udzielono tradycyjnej polskiej pomocy. Cóż, często ekstremalna odwaga okazuje się przejawem instynktu samobójczego, co szczególnie powinno być uświadamiane obywatelom kraju, w którym wymyślono zjawisko kamikadze.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.