Motto tygodnia: Gwałt, rety, co się dzieje? Prąd drożeje? Nie drożeje.

ico-1
Autor:

Niewiasta „cierpiąca na zaburzenia urojeniowe z upośledzeniem umysłowym na pograniczu stopnia umiarkowanego i lekkiego” publikowała posty na Facebooku – co zostało dostrzeżone przez pracowników ZUS-u, który z powodu tej przykrej choroby wypłacał kobiecie rentę. Urzędnicy uznali, że posty są do rzeczy, a skoro kobieta obsługuje komputer, to znaczy, że nie jest całkowicie niezdolna do pracy. W rezultacie tej dedukcji ZUS podjął decyzję o odebraniu świadczeń rentowych. Kobieta na taką niesprawiedliwość odwołała się do sądu. Sąd przyznał jej rację.

 

Będziemy mieli kolejną formację mundurową. Zakład Ubezpieczeń Społecznych obstalowuje dla swoich funkcjonariuszy uniformy, których koszt szacowany jest na 12 mln zł – doniosła „Gazeta Wyborcza”. Battle dress dla żołnierza ZUS kosztować ma 5 tys. zł, a dla żołnierki 3,5 tys. W następnym etapie militaryzacji urzędnicy powinni dostać broń krótką i karabiny maszynowe. Wydłużająca się średnia życia w Polsce nabiera już charakteru quasi-rabunku, stanowiąc realne zagrożenie dla finansów państwa.

 

Gdańscy policjanci zatrzymali 31-letniego mężczyznę, który próbował wyłudzić pieniądze w zamian za ukradziony samochód. Właściciel audi o wartości 100 tys. zł otrzymał propozycję wykupienia go za 25 tys. Policja zarzuca wyłudzaczowi oszustwo, gdyż samochodu, za który żądał okupu, nie ukradł, zatem go nie posiadał. Pragniemy zauważyć, że zgodnie z logiką polskiego kodeksu karnego wyłudzenie jest gorszym przestępstwem niż kradzież. Za pierwsze dostać można nawet 8 lat, a za drugie tylko 5. Wnioski nasuwają się same.

 

Policja z Białegostoku wystawiła 60 mandatów zawodnikom udającym się na wyścig samochodowy „II Spot Night Racing”. Uczestników było stu, a powody ukarania przeróżne. Dobrze, że w naszym kraju nie odbywają się poważniejsze wyścigi automobilowe, bo policja znalazłaby pewnie podstawy, aby karać kierowców Formuły 1 za przekraczanie prędkości podczas zawodów.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.