Motto tygodnia: Idzie PiS przez las, nagle w gówno wlazł.

ico-1
numer 24/2017
Autor:

Zdecydowanie nie układają się stosunki między ludźmi pracy w Koszalinie. Pracownicy miejscowego supermarketu spotkali się na popijawie, a po zażyciu narkotyków najmłodszego kasjera polewali gorącą wodą, gasili na nim niedopałki i przystawiali nóż do kasjerskiej szyi. Jak podaje policja, w grę wchodziło też molestowanie seksualne – co już w ogóle nie wiadomo, co znaczy. Prosilibyśmy rzecznika prasowego koszalińskiej policji o bardziej precyzyjne opisywanie wydarzeń, które stały się tak ważne dla egzystencji młodych mężczyzn. Za niedopałki i gorącą wodę grozi im nawet 11 lat więzienia. Jest to chyba wystarczający powód, aby wyjaśnić, co zrobili. Choćby po to, aby społeczeństwo unikało podobnych błędów w przyszłości. Może lepiej polewać się zimną wodą?

 

Polka z Niemiec imieniem Ewa leżała na plaży w Świnoujściu w najlepsze – i nic by się nie stało, gdyby nie zobaczyła w pewnym oddaleniu od brzegu jachtu motorowego, który jako żywo przypominał ten skradziony jej mężowi 8 lat wcześniej. Wykonawszy kilka zdjęć, przesłała je MMS-em mężowi do Niemiec. Ten stwierdził, że jest to ten sam jacht, który był jego, ale nosi inną nazwę. Normalni ludzie w takiej sytuacji nadal by sobie leżeli na piasku, zwłaszcza że firma ubezpieczeniowa za skradzioną łódź wypłaciła Niemcom 30 tys. euro odszkodowania, mieli więc na nowy. Ale nie Niemcy. Ci zawiadomili policję. Policja ujęła polskiego wilka morskiego. Teraz będzie prokurator i sąd. Jacht trafi do ubezpieczyciela, który nie wiedział będzie co z nim zrobić. Przesadne przywiązywanie się do sprawiedliwości prowadzić może do nadzwyczajnego uprzykrzania życia.

 

Okazuje się, że nie tylko pani Ewa z Niemiec leżała na polskiej plaży. Na helskiej plaży spoczywało kilkanaście dobrze odżywionych, ładnie wyglądających, ale martwych fok. Przyczyna zgonu fok nie jest znana. Podejrzewa się o zabójstwo wiatry. Znowu nie do końca rozumiemy tę hipotezę, ale w zupełności ona nas satysfakcjonuje. Policja i prokuratura kosztują społeczeństwo wystarczająco dużo, aby nie musiały zajmować się jeszcze jakimiś fokami na plaży.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.