Motto tygodnia: Kubica rękę łamie. A Morawiecki? Jak zwykle kłamie.

ico-1
numer 17-18/2018
Autor:

Dariusz W. przez następne 17 lat nie będzie miał rodziny, bowiem tak przepowiedział jego przyszłość Sąd Apelacyjny w Gdańsku, skazując go na 17-letni pobyt w więzieniu. Dariusz W. bowiem dopuścił się czynów nielegalnych, polegających na biciu żony zaciśniętymi dłońmi oraz rzucaniu 4-miesięczną córką o podłogę. Co ma robić samotna matka dwojga drobiazgu pod nieobecność męża? Tego sąd nie przepowiedział.

 

20-letni Polak został pobity deską, w którą wbite były gwoździe, ponieważ na przystanku autobusowym w mieście Hull (Wielka Brytania) mówił po polssssssku. Zdarzenie to wydać się musi osobliwe nam, którzy nie rozumieją, że język polssssski w uszach cudzoziemców brzmi jak język węży. A przecież Jahwe powiedział do węża: „Bądź przeklęty wśród wszelkiego bydła i wśród wszelkich zwierząt polnych. Na swoim brzuchu będziesz chodził i proch będziesz jadł przez wszystkie dni swego życia. Ustanawiam nieprzyjaźń między tobą a tą kobietą, między twoim potomstwem, a jej potomstwem. Ono zetrze twoją głowę, a ty będziesz czyhał na jego piętę”. No i ssssssię sssssssprawdziło.

 

Ordynator w Świętokrzyskim Centrum Psychiatrii w Morawicy Andrzej F. został skazany w drugiej instancji kieleckiego sądu na 15 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata, ponieważ podnosił rękę na żonę, też lekarza. Pracodawca ordynatora nie pozbawił go jednak stanowiska, nad czym ubolewa „Gazeta Wyborcza”. Najwyraźniej to była zła żona, co pracodawca wziął po uwagę, a skazujący ordynatora sąd nie.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Przepraszam, co się z tym wężem sprawdziło – że proch ziemi je przez wszystkie dni życia? W raju Świadków Jehowy lew żuć będzie siano.