Motto tygodnia: PiS się nie patyczkuje, idzie na całego – aresztowano Gawłowskiego.

ico-1
numer 11/2018
Autor:

Na drodze z Krasnegostawu do Zamościa doszło do pojedynku trzeźwego policjanta, lat 44, prowadzącego fiata z 61-letnim cywilnym kierowcą kierującym mitsubishi. Zaatakował fiat, wymuszając pierwszeństwo. Zwyciężył też, przewracając mitsubishi na łopatki – kołami do góry. Specjalna komisja bada, czy ów sukces policja zawdzięcza bardziej umiejętnościom kierowcy czy wyższej klasie samochodu.

 

W świętym mieście Częstochowie, do którego zjeżdżają corocznie wyznawcy kultu Czarnej Madonny, teraz będą mogli znaleźć również przedmiot swojego ubóstwienia wyznawcy egipskiego boga Ra. Urząd miejski bowiem buduje kapliczki, w których bezdomne koty – uosobienie tego bożyszcza, schronią się podczas mrozów, niewystępujących w Egipcie, a w Częstochowie jak najbardziej.  Opieką nad kapliczkami zajmować się będą kryptowyznawcy kota boga z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, organizacji SOS Animals oraz Częstochowa dla Zwierząt.  Kot mit uns!

 

Nie jest prawdą, że do prowadzenia samochodu trzeba skończyć jakiś kurs, zdać egzamin i otrzymać prawo jazdy. Policjanci z Sulęcina (Lubuskie) dorwali dziecko, które zasiadło za kierownicą samochodu, doskonale radząc sobie z utrzymaniem pojazdu w linii prostej oraz z płynną zmianą biegów. Zdolniacha nie przeszedł wszystkich tych upierdliwych, nudnych i, jak się zdaje, zbędnych formalności nadających człowiekowi statut kierowcy. Chłopca prowadzić nauczyła matka. Policjanci wymyślili, że te nadzwyczajne umiejętności instruktorskie trzeba ukarać. Skierowali do sądu wniosek o wyrok za demoralizację młodego pokolenia przez zdolną nauczycielkę.

 

Całość na łamach

 

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.