Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
numer 28/2017
Autor:

Wieści gminne i inne

Dwóch nastolatków z Gminy Poraj, nawiązując do tradycji oddziału partyzanckiego o tej samej nazwie, przeprowadziło ćwiczenia z dywersji, zatrzymywania i wykolejania pociągów na torach z Gliwic do Częstochowy. Chłopcy ułożyli na torowisku kamienie i betonowe bloki, których nie pokonały 2 pociągi Intercity, a jeden nawet uszkodził lokomotywę. Zamiast do Wojsk Obrony Terytorialnej młodociani trafili do Izby Dziecka, a za szkody wyrządzone kolei zapłacą oczywiście rodzice.

 

W Świnoujściu (oryginalnie: Swinemünde) na ul. Grunwaldzkiej (to od Grunwaldu, gdzie pokonaliśmy Niemców) niemiecka partyzantka, jadąca niemieckim oplem, najechała na francuskiego citroena w proteście przeciwko polskiej dominacji na tych rdzennie niemieckich terenach. Kobieta wysiadła z samochodu i rzuciła się z pięściami na przedstawicieli polskiej władzy. Z badania alkomatem wynikało, że jest pijana. Epizodowi przypisano charakter chuligański, a nie zbrojnej napaści na tle międzypaństwowym.

 

W Szczytnie na Warmii i Mazurach, gdzie znajduje się Wyższa Szkoła Policji, przy ul. Józefa, co był Piłsudskim, w komendzie w areszcie zmarł 30-letni mężczyzna, zatrzymany za to, że poprzedniego dnia bił żonę. Ponieważ śmierć w komisariacie jest już pewną niedziwiącą nikogo powszechnością, zapytana o ten zgon rzeczniczka olsztyńskiej policji Ewa Szczepanek wyjaśniła: „Szczytno to duża jednostka policji i nie wiem o wszystkich wydarzeniach”. No jasne! Rzeczniczkę policji trzeba pytać o konkretne sprawy: ilu zatrzymano pijanych rowerzystów, ile zlikwidowano krzaków konopi, a nie o to, czy policjanci kogoś akurat zabili.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.