Motto tygodnia: Duda jest łowcą – ukradł marsz narodowcom.

ico-1
numer 46/2014
Autor: Jerzy Urban;

Wiara w Boga i Bociana

W szkołach państwowych, oprócz wiedzy naukowej, dopuszczane jest nauczanie religii, czyli m.in. wychowania antyseksualnego. Wskazuje się tam, że seks stanowi sposób robienia dzieci (czemu trudno zaprzeczyć), ale rozpoczynać się powinien po ślubie kościelnym, kiedy to dziewica i prawiczek idą ze sobą pierwszy raz do łóżka. Otóż taka sytuacja prawie nie występuje w przyrodzie, chociaż Kościół ją lansuje.

Zdawałoby się, że formowanie katolika powinno się odbywać nie poprzez trzymanie go w niewiedzy, ale przez przedstawienie wiedzy seksualnej, aby mógł odrzucić postępki naganne z punktu widzenia wiary, wiedząc o ich istnieniu. Cnotą jest świadomy wybór czy ciemnota? Cóż jest warta wzniosłość wielokrotnego macierzyństwa kobiety niewiedzącej o pigułkach, dzięki którym można uniknąć ciąży?

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.