Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
numer 30/2018
Autor: Jerzy Urban;

Ojczyzna skurwysynów

Gdyby Kaczyński był mądry, wziąłby telefon i rzekł: Dudo, rzuć Iwulskiego na prezesa, po czym przerwałby połączenie.

Iwulski lub ktoś z jego gatunku politycznych galaret ma wykształconą i utwardzoną elastyczność. Z braku politycznego zaplecza przerazi go choćby myśl o wyroku odbiegającym od spodziewań władzy. Gdy zaś PiS-owi odbiorą władzę, sędzia z tego gatunku powie przymilnie, że zawsze wymiotował, słysząc nazwisko Kaczyński. Poświęcając się, trwał jednak na posterunku, żeby uratować resztki niezależności sądownictwa. Jako te ocalone resztki pokaże zaś zgniłą skórkę z salcesonu i muchę, która bzyczy, bo chce oznajmić, że brzydzi się na niej usiąść.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.