Motto tygodnia: Czy Kościół zmieni pedofilskie trzęsienie ziemi?

ico-1
Autor:

Ogłoszona przez pisowców wielkim sukcesem warszawska konferencja bliskowschodnia zakończyła się kacem. Israel Katz, pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Izraela, przypomniał słowa byłego premiera Icchaka Szamira o tym, że Polacy wysysają antysemityzm z mlekiem matki. Wcześniej obecny premier Binjamin Netanjahu powiedział, że Polacy w czasie wojny kolaborowali z nazistami przeciwko Żydom. Premier Morawiecki zażądał odszczekania tych słów i przeprosin. Jeśli nie – zagroził – to on, Morawiecki, nie pojedzie na sesję tzw. Grupy Wyszehradzkiej, która miała się odbyć w Jerozolimie. Pojedzie Czaputowicz, minister spraw zagranicznych. Żydzi trochę odszczekali, ale nie przeprosili. Wobec tego do Jerozolimy nie pojechał z Polski ani Czaputowicz, ani nawet pies z kulawą nogą.

 

Pojechali za to premierzy Czech, Słowacji i Węgier (czyli prawie cała Grupa Wyszehradzka), którzy z Netanjahu odbyli „owocne rozmowy”. Polscy narodowi publicyści okrzyknęli to zdradą. Za tę zdradę – dowodzili – powinien odpowiedzieć Czaputowicz, który nie zdołał powstrzymać „sojuszników”.

 

Kryzys na linii Warszawa-Tel Awiw próbują zażegnać Amerykanie, amerykańscy i polscy Żydzi, ale po co rozwiązywać problem, który i Kaczyńskiemu, i Netanjahu jest na rękę? Dzięki nieprzejednanej postawie wobec Polski Netanjahu zwiększył swoje szanse zwycięstwa w kwietniowych wyborach. Popularność Kaczyńskiego też wzrosła dzięki nieprzejednanej postawie polskiego rządu wobec Izraela. Uważajcie, pisowcy! Mlekiem matki, które wam tak smakuje, możecie się zachłysnąć.

 

Jeśli już jesteśmy przy ssaniu mleka… Gliński, wicepremier i minister kultury, nie przedłużył umowy z kończącym kadencję prof. Dariuszem Stolą, dyrektorem Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Będzie konkurs. Stola w nim wystartuje, ale nie oszukujmy się: większych szans nie ma.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Wszyscy znają takie powiedzenie „idzie, idzie wsza po Żydzie” . Teraz można sobie podstawić pod wszę komu tam co na myśl przyjdzie, ja mam jednoznaczne skojarzenia.