Motto tygodnia: Wpadki, pomyłki i byki – Duda poleciał do Ameryki.

ico-1
Autor:

Na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie pięciu policjantów zatrzymało we Wrocławiu Władysława Frasyniuka. Jeden policjant czytał z kartki o powodach zatrzymania, drugi filmował zatrzymanie, a trzech strzegło Kulsona intelektualistę i Kulsona artystę. Frasyniuka wyprowadzono z domu w kajdankach, przewieziono do prokuratury w Oleśnicy, gdzie postawiono mu zarzut naruszenia nietykalności cielesnej dwóch zupełnie innych policjantów podczas którejś z zeszłorocznych kontrmiesięcznic. Do niedawna myśleliśmy, że nie może być durniejszego ministra spraw wewnętrznych niż Błaszczak. Myliliśmy się.

 

Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali 6 osób związanych z prywatyzacją (3,5 roku temu) chemicznej firmy Ciech S.A. Wśród zatrzymanych był Paweł T., były wiceminister finansów w rządzie PO i były prezes Giełdy Papierów Wartościowych, oraz Tomasz Z., były wicedyrektor Departamentu Przekształceń Własnościowych i Prywatyzacji w Ministerstwie Skarbu Państwa. Prokuratura zarzuca wszystkim zatrzymanym „niedopełnienie obowiązków” i „przekroczenie uprawnień”. Prokurator Generalny Ziobro rozwinął te zarzuty – powiedział w telewizji, że akcje Ciechu państwo sprzedało Janowi Kulczykowi zbyt tanio. Prokuratura wnioskowała o areszt tymczasowy dla Pawła T., ale sąd się na to nie zgodził. Ciekawe, czy Ziobro chciałby aresztować Kulczyka, gdyby żył, i jaki by mu postawił zarzut? Za tanie kupowanie?

 

Na placu Piłsudskiego w Warszawie pod foliowym namiotem powstaje pomnik poświęcony ofiarom wypadku lotniczego pod Smoleńskiem. Pisowski wojewoda mazowiecki wydał zgodę na budowę, a pisowski wojewódzki konserwator zabytków wydał pozwolenie na rozpoczęcie „prac archeologicznych” w miejscu, gdzie pomnik ma stanąć. Wcześniej plac Piłsudskiego przejęło pisowskie państwo od platformianego samorządu ze względów „bezpieczeństwa i obronności”. Bezpieczeństwo – jak się okazało – polega na bezpiecznym wznoszeniu pomnika, a obronność na obronie przed protestami rady miasta.

 

To, co PiS postawi, Platforma – po ewentualnym przejęciu władzy – zburzy. Poseł PO Rafał Grupiński zapowiedział rozbiórkę pomnika smoleńskiego, bo „w miejscu, gdzie stoi Grób Nieznanego Żołnierza, nie może powstać żaden inny pomnik”. W ten sposób powstała kolejna po antysemityzmie polska specjalność: burzenie pomników, których jeszcze nie ma.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.