Motto tygodnia: Matko Boska! Prezydentem nie będzie Zdanowska?

ico-1
Autor:

Prezydent Duda zdjął jarmułkę i – zgodnie z życzeniem narodowców – podpisał nowelizację ustawy o IPN, której przepisy zaczną obowiązywać za 2 tygodnie. Duda zostawił sobie furtkę, właściwie furteczkę, odsyłając jeden przepis do atrapy Trybunału Konstytucyjnego, żeby stwierdził, czy jest właściwie sformułowany i zgodny z konstytucją. Przypominamy, że niezgodna z konstytucją jest atrapa trybunału…

 

Nowela ustawy o IPN jest jak Helena – tyle że brzydka – która stała się przyczyną wybuchu wojny trojańskiej. Trwa wojna Polski z resztą świata: w pierwszym szeregu USA i Izrael, w drugim Ukraina, w kolejnych szeregach inne państwa i społeczeństwa, które wreszcie mogły poznać zwrot „polskie obozy koncentracyjne”.

 

Rzeczniczka amerykańskiego sekretarza stanu Reksa Tillersona przeczytała jego oświadczenie o tym, że podpisanie przez Dudę ustawy przyjął „z rozczarowaniem”. W języku innym niż dyplomatyczny znaczy to: „Teraz do dopiero macie przejebane, Polaczki”.

 

Rząd Izraela potwierdził, że mamy przejebane, ale w odesłaniu ustawy do atrapy TK dostrzegł iskierkę nadziei na „wprowadzenie oczekiwanych zmian i poprawek”. Polski wiceminister sprawiedliwości o nazwisku Jaki, który podobno był pomysłodawcą brzydkiej nowelizacji, powiedział, że w ustawie niczego zmieniać nie należy, a oczekiwania Izraela załatwi się wprowadzeniem przepisów wykonawczych. Jaki dureń!

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.