Motto tygodnia: Opozycja podzielona, a Kaczor ze śmiechu kona.

ico-1
numer 27/2019
Autor:

Według Morawieckiego młodszego polska polityka zagraniczna odniosła ogromny sukces, eliminując groźbę zajęcia fotela przewodniczącego Komisji Europejskiej przez Fransa Timmermansa, dotychczasowego wiceprzewodniczącego KE, znienawidzonego przez pisowców za działania mające przywrócić praworządność w Polsce.

 

Timmermans jest przychylnym Polsce Holendrem, a kandydatka na nową przewodniczącą KE (musi być jeszcze wybrana przez Parlament Europejski) Ursula von der Leyen jest Niemką, konserwatystką, byłą minister kolejno rodziny, pracy i obrony w rządzie Angeli Merkel. Pisowcy podkreślają rzekomą słabość von der Leyen do Polski, bo w przeszłości całowała się z Macierewiczem.

 

Na pierwszym posiedzeniu wybranego w maju Parlamentu Europejskiego podczas wykonywania „Ody do radości”, hymnu PE, dwoje pisowskich eurodeputowanych Zalewska i Waszczykowski siedziało, chociaż przewodniczący Antonio Tajani poprosił wszystkich o powstanie. Brak kultury jest charakterystyczny dla – jak ich określił Zbigniew Hołdys – polish chams. I pomyśleć, że jedno z tych buraków było ministrem edukacji, a drugie dyplomacji…

 

Według Ryszarda Petru, twórcy i lidera Nowoczesnej i ugrupowania Teraz!, polska polityka wewnętrzna poniosła ogromną porażkę, ponieważ Petru postanowił zrezygnować z kariery politycznej i wrócić do biznesu.

 

Według Ziobry polska praworządność odniosła ogromne zwycięstwo dzięki orzeczeniu grupy sędziów uważających się za Trybunał Konstytucyjny. Trzech z pięciu sędziów, w tym dubler Muszyński, sprawozdawca w tym procesie, orzekli, że przepis kodeksu wykroczeń, umożliwiający karanie mandatem za umyślną i bez uzasadnionej przyczyny odmowę świadczenia usług, jest niekonstytucyjny. Znani prawnicy (m.in. prof.prof. Ewa Łętowska i Andrzej Zoll) oraz Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar uważają, że orzeczenie grupy sędziów jest szkodliwe prawnie i społecznie. Nie dziwota: to, co jest złe dla przyzwoitych ludzi, musi być dobre dla Ziobry.

 

Całość na łamach

 

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.