Motto tygodnia: Zrozumcie to wreszcie – ktoś może was wyhuśtać w areszcie.

ico-1
numer 24/2019
Autor:

„Rzeczpospolita” opublikowała list Marka Falenty do Dudy, a „Gazeta Wyborcza” – do Kaczyńskiego. Falenta to biznesmen, który zlecił nagrywanie prywatnych rozmów polityków odbywanych w restauracjach. Jak oceniają eksperci, ujawnienie tych rozmów przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi przyczyniło się do porażki Platformy Obywatelskiej i zwycięstwa Zjednoczonej Prawicy. W obydwóch listach Faleneta przypomina o tym, żądając od Dudy podobno obiecanego ułaskawienia. Pisowcy bagatelizują treść listów, a Falentę mają za blagiera, który robi wszystko, żeby uniknąć 2,5-letniego pobytu w pudle.

 

Niezjednoczona opozycja jednogłośnie domaga się powołania sejmowej komisji śledczej, bo tylko ona mogłaby wyjaśnić związki Falenty z mocodawcami z PiS-u. 4 lata temu Platforma zdecydowanie sprzeciwiała się powstaniu takiej komisji, o co z kolei zabiegali pisowcy. Sytuację tę przewidział 450 lat temu poeta Jan Kochanowski: „Wszystko się dziwnie plecie/Na tym tu biednym świecie/A kto by chciał rozumem wszystkiego dochodzić/I zginie, a nie będzie umiał w to ugodzić”.

 

Tak czy inaczej audytorium interesujące się polityką czeka na ujawnienie nagranej rozmowy Morawieckiego młodszego o jego kupowaniu mieszkań na podstawionych ludzi. O przebiegu takiej rozmowy mówił podczas śledztwa jeden z nagrywających kelnerów. Nagranie najprawdopodobniej znajduje się w rękach Falenty. Poczekamy, posłuchamy…

 

Duda z Dudową polecieli do Ameryki na spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem i prezydentową Melanią Trumpową. Wcześniej w Stanach przebywał Błaszczak, minister obrony narodowej, który dopinał umowę na „zwiększenie obecności” wojsk amerykańskich w Polsce oraz na zakup ultranowoczesnych myśliwców F-35. Wizyta Dudy uznawana jest przez pisowców za sukces porównywalny tylko z „500 plus”.

 

Całość na łamach

 

Wasze komentarze 3 komentarze

Odpowiedz na „jamAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Gdzie to ja czytałem: gdyby mieli ogony, to by nimi radośnie merdali przed tym Trumpem…?
    Zwykle to sprzedający merda ogonem przed klientem, ale polski prezydent to niezwykły klient.
    Zamerda, zapłaci i podziękuje jeszcze przed otrzymaniem towaru.
    A wojnę i tak przegra.

  • po swiecidelka polecial sam? na ogol kolonizatorzy przyjezdzali ze swiecidelkami do przyszlych ofiar! no coz swiat biznesu paciorkami jest pazerny :))))))))

  • Duda zapewne ukląkłby przed turystą na Nowym Świecie, gdyby tylko oświadczył, że przybył z USA.