Motto tygodnia: Czy Kościół zmieni pedofilskie trzęsienie ziemi?

ico-1
Autor:

Pisowcy to jednak banda nieudaczników. Jeden nieudacznik wskazał innego nieudacznika na prezesa banku centralnego – dlatego, że drugi nieudacznik jest bliskim kolegą obernieudacznika. Parlamentarna większość nieudaczników przegłosowała kandydaturę nieudacznika na prezesa banku. Prezes urządził z banku folwark, w którym rządzi i dzieli. Dzieli również pieniądze, zwłaszcza dla dwóch bliskich współpracownic. Gdy się wydało, że współpracownice zamiast kwalifikacji mają gigantyczne wpływy i zarobki, co powiedział pierwszy nieudacznik? Że zazdrości.

 

Jeszcze jedna taka afera jak korupcja w Komisji Nadzoru Finansowego lub przekształcenie Narodowego Banku Polskiego w folwark prezesa Glapińskiego – i pisowcy będą musieli zrezygnować z pomysłu na przedterminowe wybory parlamentarne, który kołacze im w nieudacznych głowach.

 

Chociaż może żadna afera nie jest już potrzebna… Wystarczy powołanie narodowca Andruszkiewicza na funkcję wiceministra cyfryzacji.

 

Może też wystarczyć przedstawiony przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej projekt ustawy przeciw przemocy domowej i zapis, że jednorazowe pobicie nie jest przemocą. Gdy wybuchł skandal, Morawiecki polecił wycofać projekt i zażądał czyjejś głowy. Pozycja Rafalskiej (zasłużonej za sprawne wdrożenie „500 plus”) była zbyt mocna, dlatego kozą ofiarną została wiceminister nazwiskiem Bojanowska.

 

Całość na łamach

 

Wasze komentarze 4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.