Motto tygodnia: Czyżby Szydło z pieca spadło?

ico-1
numer 19/2017
Autor:

Zwalczanie przemocy domowej, ochrona praw mniejszości, dostęp do legalnej aborcji, pluralizm mediów oraz najwyższe standardy ochrony praw człowieka – jako oazę praworządności polski rząd przedstawił Polskę w raporcie przekazanym Radzie Praw Człowieka ONZ. Ksenofobia, rasizm, homofobia, ograniczanie niezależności sądów i praw kobiet – a tak charakteryzują Polskę inne kraje ONZ. Nawet Watykan zarzucił Polsce nieludzki stosunek do uchodźców… Polska pliszka swój ogonek chwali, a świat mówi, że to nie pliszka, tylko sęp.

 

Nie sęp, lecz gospodarczy orzeł – mówi premier Szydło, chwaląc się tym, że złoty jest w tym roku najsilniejszą walutą w Europie, a stopa bezrobocia spadła do 7,7 proc. i jest najniższa od 26 lat. Rosnąca liczba miejsc pracy, wyższe zarobki i znikająca bieda za sprawą „500 plus” – to jest miara wolności, a nie mrzonki o niezawisłości sędziów – mówiła Szydło, powtarzając to za Kaczyńskim, który w podobnym tonie zwrócił się do uczestników zorganizowanego przez Platformę Marszu Wolności.

 

Tradycyjnie nie wiadomo, ilu tych uczestników było. Bardzo dużo, może nawet 90 tysięcy – stwierdziły platformiane władze Warszawy. Mało, najwyżej 12 tysięcy – orzekła Błaszczakowa policja. Mniej niż szło w naszych marszach – powiedział Mateusz Kijowski, jeszcze lider jeszcze istniejącego Komitetu Obrony Demokracji. Wystarczająco dużo, żeby Kaczyński się przestraszył – stroszyli piórka politycy PO, PSL i Nowoczesnej.

 

Całość na łamach

 

Wasze komentarze 6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • „Rosnąca liczba miejsc pracy, wyższe zarobki i znikająca bieda za sprawą „500 plus” – to jest miara wolności, a nie mrzonki o niezawisłości sędziów”
    POPIERAM

  • A propos bezrobocia, od trzech miesięcy jestem bez pracy. Z racji podeszłego wieku i miernego, postkomunistycznego wykształcenia nie mam szans na jakąkolwiek pracę. Dobrze, że jeszcze matka ma emeryturę więc mam dach nad głową i coś tam do jedzenia.

    • Będzie referendum konstytucyjne, jak zaproponują prawo do pracy głosować ZA.
      Po prostu trzeba przydzielić bezrobotnych do zakładów pracy. Jezeli jest 10% bezrobocia to każde przesiębiorstwo bedzie musiało zwiększyć zatrudnienie o 10%. W zamian przesiębiorstwa otrzymają pieniądze zaoszczędzone na już niepotrzebnych zasiłkach.

      • Jesteś niereformowalnym komunistą? Oczywiście – wszystkie zakłady zwiększą stan zatrudnienia o 10%, zaś 10 procent żyjących wolno i bez zbędnych sygnałów pobudki nad ranem, popędzi ochoczo niwelować bezrobocie. Ja czekam na pierwszy strajk robotów w Polsce. W tym kraju to tylko kwestia czasu, nie ten smar kurwa, albo programista się umizguje, coś tam zawsze znajdą sobie polskie roboty.