Motto tygodnia: Rozumie to już każdy muł – afera w KNF-ie pociągnie PiS w dół.

ico-1
numer 10/2018
Autor:

Z notatki dyplomatycznej portal Onet.pl wyciągnął wniosek, że jeśli pisowska Polska nie zmieni ustawy o IPN, to administracja prezydenta Trumpa zablokuje polsko-amerykańskie stosunki na wysokim szczeblu. To oznacza, że ani prezydent, ani wiceprezydent, ani sekretarz stanu nie spotkają się z takimi ludźmi jak Duda i Morawiecki junior. Rzeczniczka Departamentu Stanu USA ogłosiła coś w rodzaju dementi, ale nie zrobiła tego jednoznacznie ani skwapliwie.

 

Za to bardzo skwapliwie pisowska władza odżegnuje się od antysemickiego znaczenia ustawy o IPN. Duda i Morawiecki wzięli udział w uroczystych obchodach 50. rocznicy Marca ’68, a prawie cały Sejm przyjął uchwałę w tej sprawie. „Sejm RP wyraża szacunek dla wszystkich walczących wówczas o wolność i demokrację, potępia komunistycznych organizatorów antysemickich prześladowań oraz dziękuje za solidarność z prześladowanymi” – uznali posłowie. I dalej: „Pamiętając o dramatycznych losach Żydów polskich – zmuszanych przez władze komunistyczne do opuszczenia Polski w 1968 r. – Sejm RP wyraża zdecydowany sprzeciw wobec jakichkolwiek objawów antysemityzmu”.

 

Na drugą nóżkę, żeby Żydzi nie poczuli się zbyt dumni, Sejm opowiedział się za wniesionym przez Dudę projektem ustawy, w myśl której każdego 24 marca będziemy obchodzić „Narodowy dzień pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką”.

 

Z Jerozolimy wrócił powołany przez Morawieckiego zespół do spraw dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Spotkanie z podobnym zespołem izraelskim zakończyło się niczym, co w języku dyplomacji brzmi: „Obie strony zgodziły się ze stwierdzeniem, że dialog powinien być kontynuowany”.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.