Motto tygodnia: Co dla PiS-u gorsze? Pomór świński czy prezes Glapiński?

Dziki kraj?

Wasze komentarze 14 komentarzy

Odpowiedz na „Stryjek BorowikAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Kraj dziki, ludzie świnie, a u koryta kaczki

  • Na wskutek strat poniesionych przez Dziki w tym Dzikobójstwie wnoszę o powstanie państwa Dzików na terenie Puszczy Białowiejskiej.

  • Niby dziki, a jednak kaczy…
    Dzików niedługo zabraknie, ciekawe kto następny do odstrzału…

  • Co tam dziki (zwierzeta). W koncu PiS i prezio osiagneli co chcieli: koniec WOSP i jeden prezydent miasta z opozycji mniej.

  • Kraj dziki, dzikszy niż najgłębsze zakamarki Afryki. Szkoda strzępić jęzor.
    [*] Paweł Adamowicz.

  • Dziki zostaną wybite, ponieważ wg PiS żyją w watahach i zagrażają owieczkom

  • To miało być, jak zwykle, święto ludzi dobrej woli, normalnych. Wszystko, kurwa, można zniszczyć, zwłaszcza dobrych ludzi – tylko po co? Dziki kraj.

  • PiS też żyje w watahach, a owieczki co niedziela i w święta do kościoła zapierdalają, żeby posłuchać mowy nienawiści z ambon płynącej. A w sondażach ciągle PiS prowadzi. Polactwo!

  • Za Hitlera Polacy-katolicy, pomagając nazistom, ochoczo mordowali Żydów. Dziś już nie mogą, bo UE wstrzymałaby im dotacje, wymyślili jednak na to sposób; zastępczo zaczęli mordować dziki. Prawdziwych korzeni tej leśnej masakry nie dało się jednak ukryć. Zabójstwo Pawła Adamowicza pokazało, że nie o dziki tu chodzi. Morderca usłyszał zawołanie: „Morduj dzika!”, lecz jego antysemicka, patriotyczna dusza polska zrozumiała: „Morduj Żyda!”. I oto wyszło na jaw, o co tak naprawdę chodzi w tej rzezi ku chwale polskiego rolnictwa. DZIKI KRAJ, pogrążony w mrokach katolickich i narodowych zabobonów, wciąż podświadomie chce mordu Żydów, wciąż marzy o pogromie, widząc w swych mokrych snach płonące stodoły. Oto opadła maska dzika i ukazała się twarz prawdziwej ofiary – człowieka o semickich rysach. To jego śmierci chce tak naprawdę Polak-patriota, ten upiór rodem z ciemnych wieków, o twarzy wykrzywionej nienawiścią i wieczną żądzą mordu

  • W czasie wojny Polacy-katolicy, pomagając nazistom, ochoczo mordowali Żydów. Dziś już nie mogą, bo UE wstrzymałaby im dotacje, wymyślili jednak na to sposób; zastępczo zaczęli mordować dziki. Prawdziwych korzeni tej leśnej masakry nie dało się jednak ukryć. Zabójstwo Pawła Adamowicza pokazało, że nie o dziki tu chodzi. Morderca usłyszał zawołanie: „Morduj dzika!”, lecz jego antysemicka, patriotyczna dusza polska zrozumiała: „Morduj Żyda!”. I oto wyszło na jaw, o co tak naprawdę chodzi w tej rzezi ku chwale polskiego rolnictwa. DZIKI KRAJ, pogrążony w mrokach katolickich i narodowych zabobonów, wciąż podświadomie chce mordu Żydów, wciąż marzy o pogromie, widząc w swych mokrych snach płonące stodoły. Oto opadła maska dzika i ukazała się twarz prawdziwej ofiary – człowieka o semickich rysach. To jego śmierci chce tak naprawdę Polak-patriota, ten upiór rodem z ciemnych wieków, o twarzy wykrzywionej nienawiścią i wieczną żądzą mordu

  • Nawoływania o dożynki watahy nareszcie się spełniają .
    Lepiej późno niż wcale