Motto tygodnia: Dla Szydło lepsze kwiaty niźli fiaty.

piewcy-złomu-duży

Piewcy złomu

numer 33/2016

W PiS-ie nagle ostygł zapał do sprowadzenia resztek smoleńskiego tupolewa.

Ściągnięcie do Polski wraku prezydenckiego samolotu było jednym z najważniejszych postulatów Kaczyńskiego i spółki w rozgrywce o Smoleńsk i władzę w Najjaśniejszej. Gdy PiS było w opozycji, napieprzało w rząd Platformy i PSL, zarzucając mu zdradę narodową.

W kwietniu 2012 r., w drugą rocznicę katastrofy kaczyści chcieli, aby Sejm przyjął uchwałę w sprawie zobligowania rosyjskiego rządu do oddania Polsce wraku.

Antoni Macierewicz twierdził, że rząd Donalda Tuska „ani razu nie wystąpił w odpowiedniej formie do rządu rosyjskiego, domagając się zwrotu wraku” i „nie umiał obronić suwerenności Rzeczpospolitej w tym zakresie”. „Czy panowie posłowie będą umieli stanąć na straży praworządności Rzeczpospolitej i na straży obrony dowodów tej straszliwej tragedii? To jest pytanie i apel, prośba do Sejmu” – mówił Szalony Antony.

Ówczesny szef parlamentarnego zespołu ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej „Polska nie jest bezradna, Sejm RP nie jest bezradny, tylko musi chcieć”, a posłowie przyjmując uchwałę położą kres „temu haniebnemu i bezczelnemu kpieniu z praworządności i kpieniu w istocie z suwerenności Rzeczpospolitej”.

„Wszystko na to wskazuje, że Rosja testuje na naszym państwie, jak daleko może się posunąć w relacjach, które nie mają charakteru partnerskiego” – wtórował Macierewiczowi Mariusz Błaszczak.

Głosami Platformy, PSL, Ruchu Palikota i SLD Sejm nie poparł jednak uchwały.

***

Pytany przez „Gazetę Polską Codziennie”, jak wymusić na Rosjanach oddanie wraku, Jarosław Kaczyński powiedział: „Procesem przed trybunałem haskim. Przecież samolot jest naszą własnością. Gdy rząd Donalda Tuska twierdzi, że jesteśmy w tej sprawie bezradni, to kłamie”.

Sprowadzenia wraku domagała się też wiceprezes PiS Beata Szydło. „To jest zadanie państwa, polskiej dyplomacji, premiera, ażeby przerwać ten chocholi taniec, który słyszymy i tę retorykę ze strony Rosji. Trzeba zdecydowanie domagać się i postawić wszystko w ten sposób, ażeby ten wrak wrócił do Polski, to jest polska własność” – mówiła.

W podobnym tonie wypowiadał się Andrzej Duda w czasie kampanii prezydenckiej. „To kwestia zabiegów polskiej dyplomacji o to, abyśmy tę naszą własność, a także podstawowe dowody w tej sprawie otrzymali z powrotem. Polska dyplomacja musi się zmienić, tak jak Polska powinna się zmienić, bo dzisiaj bardzo potrzebuje zmiany. Powinniśmy prowadzić aktywną politykę w przestrzeni międzynarodowej i o tę sprawę zabiegać. (…) Nie mam żadnych wątpliwości, że z racji, polskiej racji stanu powinniśmy zabiegać także o wsparcie na arenie międzynarodowej. Bo to wstyd, że polskie państwo w takiej sytuacji działa w taki sposób. I za to odpowiedzialna jest władza. Władza, która jest cały czas od 2010 r. Przypomnę, że od 2010 r. prezydentem jest Bronisław Komorowski, a cały czas rządzi jego partia” – prawił Duda podczas debaty telewizyjnej z Komorowskim.

***

Już po wygranych przez PiS wyborach w listopadzie 2015 r. kandydat na stanowisko ministra spraw zagranicznych Witold Waszczykowski mówił, że „Sikorski raz przez 5 lat poprosił panią Ashton (Catherine Ashton – ówczesna szefowa unijnej dyplomacji – przyp. A.S.), żeby w jakiejś przerwie zapytała Ławrowa (Siergiej Ławrow, szef rosyjskiego MSZ – przyp. A.S.), czy nie poczyniłaby jakiegoś gestu wobec Polaków. Nic więcej. Przez 5 lat czekano z założonymi rękami. Nic nie zrobiono”.

Pytany, co zrobi, aby odzyskać wrak, odpowiedział: „Jeżeli Rosja nadal nie będzie chciała współpracować, skierujemy sprawę do gremiów międzynarodowych, będziemy ją umiędzynaradawiać. Będziemy skarżyć śledztwo, że jest przewlekłe, będziemy skarżyć do trybunałów rozjemczych sprawy o zwrot polskiego mienia. To nie wymaga żadnej wojny, wymaga po prostu uruchomienia wszelkich środków dyplomatycznych, które są w naszym zasięgu”.

***

PiS rządzi już od dziewięciu miesięcy, zapytałem więc w MSZ, jakie działania podjął minister Waszczykowski, aby sprowadzić wrak do Polski. Biuro Rzecznika Prasowego poinformowało mnie, że niezbyt intensywne. W grudniu 2015 r. „omawiał ten temat w NATO z sekretarzem stanu Johnem Kerrym”. Ponadto wiceminister Marek Ziółkowski, będąc w Moskwie (22 stycznia i 12 lipca 2016 r.), składał w tej sprawie noty dyplomatyczne. Czyli robił dokładnie to, co odsądzani od czci i wiary poprzednicy (za rządów PO i PSL złożono 5 not).

O zabiegi na rzecz odzyskania wraku zapytałem też Dudę, Kaczyńskiego, Macierewicza, Ziobrę, Prokuraturę Krajową, która prowadzi śledztwo smoleńskie, oraz Beatę Mazurek, rzeczniczkę Klubu Parlamentarnego PiS, ale nie raczyli pochwalić się swoimi dokonaniami.

Brak informacji o tych staraniach także na stronach internetowych wymienionych instytucji upewnia, że nic w tej sprawie nie robią. Jak widać, gdy PiS ma pełnię władzy, to wrak nie jest już potrzebny. Nie ma zapowiadanej ofensywy dyplomatycznej, procesów przed trybunałami międzynarodowymi, nie ma nawet uchwały Sejmu.

***

Wacław Berczyński, przewodniczący podkomisji smoleńskiej, zapowiedział, że za 4 mln zł zbuduje Kaczyńskiemu bliźniaczy model tupolewa w mniejszej skali. Prezes będzie miał się czym bawić.

 

Wasze komentarze (5)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  • Bo drzeć mordę to każdy potrafi ale zrobić coś w sprawie… a to już jest zupełnie inna historia. Odzyskanie wraku wcale nie jest kaczystom na rękę. Co niby z nim mają zrobić? Wiadomo – oprawić i powiesić na ścianie w każdej parafii ale odzyskanie wraku i ponowne naukowe śledztwo może udowodnić iż jedyny zamach jaki był to zamach na umysły polaków które dały się omamić w rezultacie oddając władzę w ręce szaleńców. Lepiej aby wrak sobie spokojnie gnił u Putina, bo kaczyści grają wtedy kartą zamachu, niejasności, braku przejrzystości itd. Na razie jest to nadal dobra karta.

  • Trochę nie rozumiem, dlaczego Rosjanie nie chcą się tego złomu pozbyć. Zrobiliby nam przysługę, gdyby go oddali.Upadłaby teoria o zamachu, a pieniądze wydawane na komisje , można by z Rosjanami przebalować. Przyjemne z pożytecznym.

  • Włażenie banderowcom w kiszkę i wojna totalna z wszystkim co ruskie jest właściwym kierunkiem w polityce partii rządzącej aby nasi złomiarze dopadli 20 ton aluminium . Ktoś wie po ile w skupie ?
    A, słyszałem jeszcze ,że Jarek miał gdzieś w schowku mapę do skarbu piratów , to może oto chodzi ?

Strona główna