Motto tygodnia: Pies z kulawą nogą by tej sztuki nie pamiętał, gdyby "Klątwa" przez czarnych nie była przeklęta.

niech cię kopnie

Niech cię kopnie

numer 30/2015

Rozrywki na lato.

Nie mówimy z pełną buzią, nie trzymamy łokci na stole i nie pijemy czerwonego wina do ryb. Z telewizora perfekcyjne panie domu bredzą, jak przykryć kanapkę ręcznikiem papierowym, sprać plamę sodą oczyszczoną czy zjeść bezę. Może do królowej brytyjskiej na herbatę by nas nie zaproszono, ale w codziennych sytuacjach raz gorzej, raz lepiej, ale dajemy sobie radę. Są jednak sytuacje, w których nikt nam nie pomoże. Np.: jak używać dopalaczy? Temat niby szeroko omawiany w mediach, nawet przez specjalistów, a niedosyt wiedzy jest.

Powiedzmy szczerze – narkotyki są dla ludzi. Nie zostały wymyślone, aby wybijać nam całe gimnazja, ale by bawić, dodawać energii czy podkręcać seks.

Żeby była jasność: nikogo nie zachęcamy do ich używania. Ale ponieważ cała Polska o niczym innym nie gada od dłuższego czasu, warto się przyjrzeć, co z czym, jak często i w jakim celu.

Na wakacje z niecierpliwością czekała nie tylko młodzież. Producenci i dealerzy dopalaczy też na nie czekali. W internetowych sklepach już przed wakacjami rozpoczęły się akcje promocyjne na „odświeżacze do bidetu” i „zapachy do szafy”. Powstały kolejne sklepy z fajkami wodnymi, e-papierosami, olejkami i dopalaczami, które sprzedawcy nazywają solami do czyszczenia. Są sprzedawane jako przedmioty kolekcjonerskie albo nawóz do roślin. Dopalacze również można nabyć w sieci sklepów „Wszystko po 2, 4, 5 złotych”. W internecie królują „Mocarz”, „Kosior”, „Cherry Kokolino”, „Chujnia”, „Funky” „Baka”, „Konkret”, „Władziu” czy „Papierek Lakmusowy”.

 

MEFEDRON, potocznie przez biorców nazywany mef, mefka, Melcia i mefacja. Ma on wprowadzać w euforię, pobudzać, dawać poczucie szczęścia, piękna i podniecenie.

Jarek(30 l): – Mefedron biorę od dwóch lat, nie pije od dziewięciu, byłem na odwyku. Ale jakoś zabawić się trzeba. Nie miałam jakichś specjalnych napadów czy zejść. Może czasem przespałem ze 2 dni, a że nie pracuję, to mi to nie przeszkadza. Trzeba wiedzieć, kiedy przestać. I jeszcze dobra rada: najlepiej związać się z kimś, kto nie bierze. Świat jest wtedy euforyczny, ludzie fajniejsi i chce się żyć. Od jakiegoś czasu pomagam w zdobyciu towaru znajomym.

Przy długotrwałym i niekontrolowanym zażywaniu mefedronu mogą wystąpić zaburzenia pamięci, halucynacje, wymioty, pobudzenie i nadpobudliwość. Często „zejściu” towarzyszy paskudne samopoczucie, uczucie pustki, bezradności, a także bezsenność, szybkie bicie serca czy drgawki. W kilku krajach Europy odnotowano przypadki śmierci, prawdopodobnie po zmieszaniu mefedronu z alkoholem. Ma działanie uzależniające.

Sprzedawany jako kryształki, tabletki, kapsułki lub proszek, np. w formie rozpuszczalnej w wodzie soli do kąpieli lub w postaci proszku do wdychania.

 

„MOCARZ”, największa gwiazda medialna wśród dopalaczy, ma zasłużoną renomę „zabójcy mózgu”. Powoduje halucynacje i stany lękowe. Z założenia jest podobny do marihuany, ale

Marzena(23 l) opowiada: – Najgorzej jak ktoś kupuje na melinach albo przez internet. Ja tego gówna nie biorę, ale znajomi ze studiów mówili, że do tego szajsu dodawana jest jeszcze jakaś chemia, domestos czy coś takiego. Ja zostaję przy zdrowym zielsku.

Mariusz (18 l): – Po zapaleniu byłem w euforii nie zamroczyło mnie, ale chciało mi się śmiać, ogólnie nic gorszego nie czułem… do następnego dnia! Gdy wstałem rano, czułem się jeszcze dobrze, ale po kilku godzinach (wcześniej piłem kawę i jadłem) doznałem otępienia i urojeń. Nie wiedziałem, co się ze mną dzieje, nie umiałem wykonywać podstawowych czynności. Nie kontaktowałem, czułem się jakby mój mózg był w totalnym dnie i nie mogę nic poradzić, nawet nie mogłem myśleć, co się stało tamtego dnia.

 

MDPV lub MDPK to produkt zażywany przede wszystkim przez tych, którzy chcą się dobrze zabawić i przeżyć upojną długą noc. Ma pobudzać, podwyższać koncentrację i czujność. Czyli powoduje bezsenność, podniecenie seksualne, niepokój, nerwowość, przyspiesza rytm serca, powoduje skoki ciśnienia tętniczego i brak łaknienia.

– Rzadziej się go bierze, bo jest ciężkie zejście, jest też rzadziej dostępny. Pierwszy raz jak wzięłam, to naprawdę myślałam, że po dwóch dniach zejdę. Nikt nie wiedział, co się ze mną dzieje, poza znajomymi, ale starzy wcale. Miałam przekrwione oczy, nie mogłam spać, miałam napady paniki, bałam się wszystkiego, co się wokół działo. A serce to mi tak napieprzało, że myślałam, że mi wyskoczy, naprawdę. Nikt mi, kurwa, nie powiedział, że nie można pić przy tym dragu. Ale dziś wiem, że przy żadnym nie można. I przestrzegam innych – mówi Kaśka (16 l) z Warszawy.

MDPV sprzedawany jest jako jasnobrązowy lub biały proszek o nieprzyjemnym zapachu, używa się go najczęściej doustnie, donosowo, ale również dożylnie i doodbytniczo.

 

„SZAŁWIA WIESZCZA”, „Wino duszy”, „Lady Salvia”, „magiczna roślinka”. Rzadziej dziś spotykana, wielki bum przeżywała 2 lata temu. Kopa daje substancja zawarta w roślinach z gatunku Acacia sp. i Mimosa sp. związek DMT, spożywany najczęściej w formie napoju o nazwie ayahuasca.

– To już jazda bez trzymanki, widziałem ludzi po „wieszczu”. Co kobieta odpieprzała. Mówiła i rozmawiała z Bogiem, wszystkimi świętymi. To halucygen. Nie polecam, chociaż niby naturalny – mówi Adam(31 l)

Najważniejszą substancją psychoaktywną, którą zawiera ayahuasca, jest DMT – dimetylotryptamina. W śladowych ilościach jest produkowana przez szyszynkę, znajduje się w mózgu jako produkt przemiany materii. Działanie psychodeliczne DMT uzyskuje dopiero po zmieszaniu z inhibitorem monoaminooksydazy (MAOI). DMT nie działa uzależniająco, lecz nawet jednorazowe zażycie może doprowadzić do wypadku wskutek utraty panowania nad ciałem.

Rafał (16 l): – Mój problem zaczął się ponad 3 lata temu, do dziś się z nim borykam. Pewnego wieczoru poszedłem do kumpla po raz pierwszy zapalić dopalacza… To był to dokładnie „Spice Gold” w postaci blunta. Niestety skonsumowałem go zbyt szybko i wtedy właśnie moje życie się odmieniło… Resztę wieczoru spędziłem w toalecie, rzygając, nie mogąc się totalnie ruszyć, miałem też halucynacje, że moi rodzice po mnie przyszli itd. Wstałem następnego dnia i już zauważyłem, że coś jest nie tak, jednak myślałem, że faza jeszcze trwa, tak że się nie przejąłem. Jednak z biegiem czasu nic się nie zmieniło. Było jeszcze gorzej. Objawy, jakie mi towarzyszyły, to jakby ucisk na lewe oko, światłowstręt, brak koncentracji, podwójne widzenie. Skupienie wzroku na jakimś przedmiocie wymagało więcej czasu, zanim oczy się zjadą, czemu towarzyszył okropny ból głowy. Zwłaszcza ścisk w okolicy czołowej, nie mogłem funkcjonować, przy wyjściu na zewnątrz i wystawieniu na promienie słoneczne momentalnie stawałem się śpiący. Byłem u różnych specjalistów, którzy nie wierzyli mi, że to był pierwszy raz.

 

GAMMA-BUTYROLOAKTON – GBL. Przede wszystkim dla tych, którzy po ciężkich egzaminach, tygodniu pracy chcą się rozluźnić, bo w małych dawkach uspakaja, działa przeciwlękowo. Po dużych ilościach odchorowuje się fizycznie. Drżeniem rąk, uderzeniem gorąca, nadmierną potliwością, bezsennością, rozdrażnieniem, wahaniem nastroju. Powstaje silny głód i pragnienie zażycia kolejnej dawki. Zażywa się go doustnie. Występuje najczęściej w postaci oleistej cieczy, podawany jak krople żołądkowe lub rozcieńczany w zwykłej wodzie. W chemii GBL jest stosowany jako rozpuszczalnik, m.in. do wywabiania plam. W rolnictwie GBL stosowano niegdyś jako środek do odrobaczania bydła. Ma niezbyt przyjemny zapach, porównywalny do smrodu palonego plastiku. Odjazd trwa długo, bo substancje są trudne do spalenia.

– Czasem miałem zjazd przez 2-3 dni, byłem w domu lub na kroplówkach z środkami uspokajającymi – mówi Jacek.

Jak twierdzą lekarze, używanie dopalaczy jest groźniejsze niż tradycyjnych narkotyków. To, co kusi najbardziej, to cena i nieograniczony dostęp. Za 0,3 grama „Cocolino” w internetowym sklepie zapłacimy 25 zł. W promocji jeszcze taniej.

Producent gwarantuje najniższe ceny, najlepszą jakość towaru oraz szybką i dyskretną dostawę. Na życzenie można otrzymać fakturę VAT.

Marta Miecińska, Joanna Pietrzak

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Strona główna