Motto tygodnia: Hop, siup, po kanapie! Berczyńskiego nikt nie złapie!

Tajny bloger Macierewicza

numer 3/2016

Kto dowodzi Centrum Eksperckim Kontrwywiadu NATO w Warszawie.

Szefem centrum był doświadczony oficer płk Krzysztof Dusza. Jak wiadomo, został odwołany przez Macierewicza, który siłą przejął kontrolę nad centrum. Na miejsce płk. Duszy Macierewicz mianował swojego starego druha Mariusza Maraska. Partnerzy z NATO byli zdumieni tą nominacją. Po raz pierwszy w historii sojuszu zdarzyło się, żeby tak ważną instytucją kierował laik. Cywil wzięty z ulicy.

Marasek (lat 56) jest mało znany opinii publicznej. Ten magister historii po Uniwersytecie Łódzkim, choć ciągle kręci się wokół polityki, głównie kojarzony jest jako współzałożyciel i prorektor prywatnej Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Humanistycznej w Skierniewicach.

Karierę polityczną zaczynał na początku lat 90. Był wtedy posłem klerykalnego i nacjonalistycznego Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego (ZChN) i współpracownikiem Antoniego Macierewicza. Tak jak Macierewicz, Marasek zafascynowany jest służbami, gdzie doszukuje się spisków i wpływów obcej agentury. W Sejmie zasiadał m.in. w komisjach obrony narodowej, administracji i spraw wewnętrznych oraz komisji nadzwyczajnej do zbadania skutków stanu wojennego. Zajmował się lustracją i dekomunizacją. Był współautorem projektu ustawy lustracyjnej i dekomunizacyjnej obejmującej żołnierzy.

Ministerstwo Obrony Narodowej przedstawiło wyliczenia, że gdyby ustawa proponowana przez Maraska weszła w życie, należałoby zwolnić 87 proc. kadry!

całość na łamach

 

Wasze komentarze 2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • Sami pisaliście, ze Bondów w III RP jest w trzy du.y, coś ponad 14 tys, i kolesie się nudzą i przypier.laja się do cywili. Jak zostanie ich tylko 13% to jak w sam raz

    • Ale to tylko legenda miejska. Jest jeszcze inna bajka, która głosi, że wszystkie partie i rządy tworzą bezrobotni James’i. Plat-worm’a to liberalny wzór na kandydata gierkowskiego wywiadu;- dogadają się z każdym i sprzedają się każdemu kto dobrze płaci. I świetnie się reklamują. PiS to gomółkowski kontrwywiad z alkoholicznym schizem dojrzewającym w izolacji i wyobcowaniu tych którym nie wolno wyjeżdżać za granice. Nikomu nie wierzą, wszędzie wietrzą spiski, wszystkich w końcu oskarżą, nie wyłączając samych siebie. Tu jeszcze, co gorsza, dochodzi problem wrodzonego talentu do krytyki, połączonego z brakiem kompetencji do rządzenia opartego na kompromisie i negocjacjach. Zatrzymają wszelkie procesy gospodarcze na amen, bo sami będą bali się podejmowania jakich kolwiek otwartych decyzji.