Motto tygodnia: Prezes ma koncepcję nową – Morawiecki za Szydłową.

Strzały na granicy polsko-chińskiej

numer 3/2015

Mapa sprowadzi cię na manowce.

W grudniu minionego roku poproszono dwudziestu członków Kongresu USA o wskazanie na mapie Państwa Islamskiego, z którym Stany Zjednoczone od czerwca są wstanie wojny. Żadnemu się to nie udało.

Według badań przeprowadzonych przez „National Geographic” i zgodnie z rozpowszechnioną w Europie opinią Amerykanie to idioci. W każdym razie geoidioci. Nie odróżniają Polski od Holandii.

85 procent nie potrafiło umiejscowić na globusie Iraku. Afganistanu nie mogło odnaleźć 78 procent ankietowanych. 91 procent nie umiało na konturowej mapie Europy nazwać państw w oznaczonych granicach. Prawda jest taka, że jankesom można wcisnąć dowolny kit – że np. jest konflikt graniczny między Belgią i Słowenią. Leje się tam krew, w związku z czym trzeba wysłać pokojową misję marines…

Egipt na Alasce

Aby jednak Europejczycy nie czuli się tak hop do przodu, niemiecki magazyn podróżniczy „Marco Polo” przeegzaminował nas ze znajomości geografii Ameryki i reszty świata. Nie wypadliśmy lepiej. 92 procent ankietowanych nie potrafiło na mapie USA wskazać stanu Nowy Meksyk – powierzchniowo większego od terytorium Polski. 72 procent – Alaski, która jest stanem większym niż Niemcy, Francja i Hiszpania razem wzięte. Europejczycy mieli też nikłą wiedzę na temat tego, gdzie leży Gwatemala – 89 procent nie wiedziało. 99 procent nie potrafiło wskazać, gdzie się znajduje drugie co do wielkości państwo Afryki – Sudan – zamieszkałe przez 30 milionów Sudańczyków. Populację Egiptu natomiast szacowano w okolicach 17 milionów, gdy w rzeczywistości Egipcjan są ponad 82 miliony – więcej niż w Niemców.

Berlin pod Petersburgiem

Ostatnie badania znajomości geografii Polski przez Polaków przeprowadzone na zlecenie telewizji TVN też nie wypadły najlepiej. Tylko 40 procent potrafiło wskazać lokalizację pięciu największych miast Polski, a prawie 80 procent utrzymywało, że w naszym kraju są przynajmniej 3 miasta o liczbie ludności przekraczającej milion mieszkańców.

Na marginesie. Piszący ten artykuł pochwalić się mogą, że w teście zorganizowanym przez Francuskie Towarzystwo Geograficzne na znajomość lokalizacji dwudziestu losowo wybranych miast Polski o liczbie mieszkańców powyżej 20 tysięcy na mapie konturowej Polski wskazali prawidłowo 18 (z dokładnością do 30 km). Pozwala im to bezczelnie twierdzić, że znajomość geografii Polski jest u nich na poziomie 90 proc.

Oprócz badań statystycznych, które wskazują na pospolity geograficzny debilizm, zdarzają się incydenty pokazujące, jak wysoko on sięga. Podczas niedawnej wizyty Angeli Merkel w szkole podstawowej okazało się, że nie potrafi ona wskazać na mapie Europy Berlina (kanclerz wskazała stolicę Niemiec w okolicach Petersburga). Prezydent Bush młodszy twierdził, że Irak graniczy z Pakistanem. Hitler natomiast utrzymywał, że naród niemiecki jest ponad wszystkie inne, chociaż nigdy nie przebywał na terytorium poza administracją niemiecką. Była minister infrastruktury Elżbieta Bieńkowska (obecnie minister Komisji Europejskiej) myślała, że Szczecin leży nad Bałtykiem. Donald Tusk natomiast obwieszczał światu, że Sydney jest stolicą Australii. Lech Wałęsa stolicę Brazylii przeniósł do Rio de Janerio. Nie zapominajmy też o Kolumbie, który odkrywając Amerykę, uważał, że dopłynął do Indii.

Wasze komentarze 5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

  • A dziennikarz „Wyborczej „oznajmil ze miasto Kansas lezy w stanie Kansas.

    • No bo leży, chociaż jest i Kansas City w Missouri

      • Tak się składa, że granica stanów Kansas i Missouri przebiega przez miasto Kansas City
        Kansas City – miasto w USA, nad rzeką Missouri. Około 447 tys. mieszkańców. Obejmuje ono obszar 820 km kwadratowych. Wikipedia

        Liczba ludności:
        467 007 (2013)
        Powierzchnia:
        826,3 km²
        Stopa bezrobocia:
        7,4% (wrz 2014)

  • O yes yes yes ja tesz tam byl lonskiego roku. Kansas jest w Luisiana i tam dziwki tanczom Kan-sasa w kabaretach albo na kornerach A stolice to mamy dwie jednom na wschodzie. a drugi Washington jest na zachodzie.

  • Prawdą jest że amerykanie to bandyci i idioci.Ich bóg to szmal a zaradność to morderstwo i kradzież.