Motto tygodnia: Tusku: na razie są prokuratury, niebawem będą tortury.

Stosunki polityczne i seksualne

numer 25/2015

Afera taśmowa: prekariat rozwala Trzecią Rzeczpospolitą.

Wątki obyczajowe w aktach pojawiają się, ale są zastanawiająco słabo reprezentowane. Mimo że budziły zrozumiałe zainteresowanie prokuratorów i ABW. Łukasz N. nagrał 50 spotkań w „Sowie i przyjaciołach”; w śledztwie wyznał, że do skandali doszło w zaledwie trzech przypadkach. Przy czym jeden właściwie nie zasługuje na to miano, słychać bowiem „jedynie odgłosy całowania się, nic więcej”.

Najsmaczniejszy jest opis dokonań bogatej celebrytki o znanym każdemu nazwisku. Pieprzyła się, ale nie z politykiem. „Oni chyba zaraz po stosunku opuścili pokój” – opowiedział śledczym N.

W trzeciej scenie pojawia się bliżej nieokreślony urzędnik, szef Polskiego Związku Tenisowego, a także dwie agentki towarzyskie. Łukasz N. stwierdził, że było słychać odgłosy kopulacji, ale dodał, iż nie jest w stanie powiedzieć, „kto uprawiał seks ani ile osób miało stosunek”. O tym, że w VIP-roomie gościły prostytutki, dowiedział się później, bo jedna z dam przybyła do lokalu z nowym klientem i oświadczyła, że uprawia najstarszy zawód świata.

całość na łamach

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.