Motto tygodnia: Gwałt, rety, co się dzieje? Prąd drożeje? Nie drożeje.

Historia najnowsza według doktora Andrzeja Dudy i magistra Mateusza Morawieckiego:

Strajki w roku 1980 wywołała Anna Walentynowicz, która przez to poległa w zamachu smoleńskim w roku 2010, zamordowana przez sowietów. Protest społeczny – tamten i wszystkie następne – przygotowali Jarosław i Lech Kaczyńscy przy bezcennej współpracy Andrzeja Gwiazdy.

Nie było czegoś takiego, jak „Solidarność”, była tylko „Solidarność Walcząca” pod światłym przywództwem Kornela Morawieckiego. Była tak walcząca, że premier Margaret Thatcher poprosiła ją o pomoc w zwycięskiej wojnie o Falklandy w roku 1982.

Lech Wałęsa dostał Pokojową Nagrodę Nobla za zajęcie szóstego miejsca w biegu na 110 metrów przez płotki w zawodach, które odbyły się w Popowie. Od urodzenia współpracował z bezpieką i sowietami. Pierwszym słowem, które wypowiedział ze względu na opóźnienie umysłowe dopiero w wieku dwóch lat, był rzeczownik „Bolek” – i taki pseudonim tajnego współpracownika dostał od Kiszczaka podczas uroczystego nadawania pseudonimów, edycja wiosenna, w roku 1975.

Stan wojenny został wprowadzony przez juntę Jaruzelskiego na rozkaz sowietów. Przywódcy związkowi zostali internowani (m.in. Jarosław i Lech Kaczyńscy), osadzeni w więzieniu na Łubiance (Anna Walentynowicz w jednej, a Andrzej Gwiazda z żoną w drugiej celi) lub rozstrzelani w Katyniu (Antoni Macierewicz).

Dziewięcioletni wówczas Andrzej Duda walczył w oddziałach dywersyjnych, za co został odznaczony Medalem Honoru przez prezydenta USA Ronalda Reagana. Trzynastoletni Mateusz Morawiecki był w podziemiu szefem sztabu i głównym strategiem ruchu oporu, za co w roku 2007 został nagrodzony funkcją prezesa zarządu Banku Zachodniego WBK.

W ramach represji władze reżimu komunistycznego wielokrotnie aresztowały ich tymczasowo, trzymały w więzieniu w ciemności o chlebie i wodzie lub głodziły. Uniemożliwiały im edukację, zakazywały gier i zabaw na świeżym powietrzu, w końcu skazały na śmierć i straciły przez powieszenie.

Okrągły Stół był jałtańskim sprzysiężeniem komunistów i zdrajców. Na rozkaz sowietów Jaruzelski wydał rozkaz Kiszczakowi, żeby rozkazał Wałęsie dogadanie się. W ich wspólnych spotkaniach przy wódce w Magdalence uczestniczyli pedofile z hierarchii Kościoła katolickiego oraz aktor, nieudolnie grający rolę Lecha Kaczyńskiego.

Prezydentem kraju został Jaruzelski wskutek niestety bezkrwawego zamachu stanu. Zaczął masowo mianować sędziów Sądu Najwyższego spośród najgorszych skurwysynów, jakich znał powojenny wymiar sprawiedliwości. Rolę ówczesnego prokuratora Stanisława Piotrowicza odgrywał ten sam aktor, który wcześniej wcielił się w postać Lecha Kaczyńskiego.

Jaruzelski i kolejni tak zwani prezydenci – Wałęsa, Kwaśniewski i Komorowski – doprowadzili Rzeczpospolitą do ruiny. Światłem w ciemności była jedynie prezydentura Lecha Kaczyńskiego, którego mordy zdradzieckie zamordowały o świcie w zamachu pod Smoleńskiem.

Polskę do Unii Europejskiej sam wprowadził cudownie zmartwychwstały Mateusz Morawiecki, a do NATO powstały z martwych Andrzej Duda, ale nie sam, tylko z pomocą Matki Boskiej Częstochowskiej, Hetmanki Narodu Polskiego.

Doprowadzoną do ruiny ojczyznę zniszczyły ze szczętem ośmioletnie rządy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Faktyczną władzę w Polsce sprawowali wtedy jak zwykle sowieci oraz Federalna Republika Niemiec i Unia Europejska.

Polska odzyskała niepodległość w roku 2015 i od tego czasu jest krajem tak wolnym, jakim nigdy nie była. Wolności, równości i braterstwa obywatele mają po dziurki w nosie. To plus „500 plus” powoduje, że Prawo i Sprawiedliwość, Jarosław Kaczyński, wieczna pamięć o Lechu Kaczyńskim, Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki będą rządzili do końca świata i o jednej dzień dłużej.

 

Całość na łamach

Wasze komentarze 5 komentarzy

Odpowiedz na „stanleyAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.